Stanisław Janicki nie żyje. Historyk, znawca kina, krytyk filmowy, prowadzący kultowy program "W starym kinie", pisarz, scenarzysta i dziennikarz odszedł w wieku 93 lat. Przez 20 lat przez jego ODEON w RMF Classic przewinęły się największe postaci nie tylko starego, ale i nowego kina.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Stanisław Janicki nie żyje. Był wybitnym historykiem kina, krytykiem filmowym i scenarzystą. Największą popularność przyniosła mu rola prowadzącego kultowy program telewizyjny "W starym kinie". Był jego gospodarzem przez 32 lata. Był autorem scenariuszy m.in. do filmów: "Zaczęło się od iluzjonów" (1972), "Krzyż i topór" (1973), "Tren dla miasta Szydłowa" (1973), "Podróże Georga Philipa Telemanna z Żar do Pszczyny" (1974).
Był redaktorem tygodnika "Film" (1959-1970) oraz miesięcznika "Kino" (1970-1974), a także wykładowcą m.in. Uniwersytetu Śląskiego. Doktor nauk humanistycznych i autor licznych publikacji poświęconych polskiej kinematografii, ceniony za popularyzację klasyki przedwojennego kina, kontynuował swoją misję również w radiu oraz telewizji.
Jak wspomina RMF Classic, z którym był związany, pierwszym filmem, jaki zobaczył w kinie, była "Królewna Śnieżka" Walta Disneya. Tak narodziła się jego odwzajemniona miłość do "dziesiątej muzy". Mieszkał w dzielnicy Górne Przedmieście Bielska-Białej.
Przez 20 lat przez ODEON Stanisława Janickiego w RMF Classic przewinęły się największe postaci nie tylko starego, ale i nowego kina. Były romanse, skandale, zjawiskowe gwiazdy i genialni reżyserzy - czyli wszystko to, co zawsze fascynowało go w kinie. Programu można posłuchać TUTAJ.


