Zespół Foo Fighters przekazał informację o wypadku swojego gitarzysty. Pat Smear doznał kontuzji stopy podczas prac w ogrodzie. „Oznacza to, że niestety opuści kilka koncertów, dopóki liczne złamania się nie zrosną” – czytamy we wpisie grupy.

Zespół przekazał, że 66-letni rockman doznał kontuzji stopy. "Zgodnie z klasyczną tradycją gwiazd rocka, które mają dziwaczne wypadki podczas prac w ogrodzie, Pat najwyraźniej powitał Nowy Rok, roztrzaskując sobie lewą stopę. Oznacza to, że niestety opuści kilka koncertów, dopóki liczne złamania się nie zrosną" - napisali muzycy Foo Fighters w mediach społecznościowych. Nie wyjaśnili, w jakich dokładnie okolicznościach doszło do wypadku. 

Jak podkreślili artyści, priorytetem jest wyleczenie urazu. "Będzie nam brakowało naszego ukochanego Pata równie mocno, jak Wam, ale chcemy, żeby jak najszybciej w pełni wyzdrowiał i stanął na nogi" - czytamy we wpisie Foo Fighters.

Artyści ogłosili przy okazji, że znaleźli już zastępstwo. "Czarodziej gitary z Beck and St. Vincent, Jason Falkner, będzie zastępował Pata, dopóki ten nie wróci do zdrowia" - zdradzili. Na przestrzeni lat Falkner współpracował m.in. z Jellyfish, The Three O’Clock i the Grays. Od 1996 roku ceniony muzyk wydał sześć albumów solowych.

W najbliższą sobotę Foo Fighters wystąpią w ramach kultowego festiwalu Feria Estatal de León w Guanajuato w Meksyku. 

14 stycznia amerykańska formacja pojawi się na charytatywnym koncercie urodzinowym swojego założyciela, Dave’a Grohla, w Kia Forum w Los Angeles. Dochód z wydarzenia zostanie przekazany lokalnym organizacjom charytatywnym, które niosą pomoc osobom bezdomnym i zagrożonym niedożywieniem.