Zdementowano informacje o tym, że w tragicznych zdarzeniach w Modenie poszkodowana zostały cztery osoby z polskiej rodziny. Wśród rannych w Modenie, gdzie samochód wjechał w grupę przechodniów jest tylko jedna osoba z Polski - przekazał PAP burmistrz pobliskiej miejscowości Castelfranco Emilia, Gianni Gargano. Dodał, że włoska agencja Ansa błędnie przytoczyła jego wypowiedź jakoby obrażenia odniosły cztery osoby z polskiej rodziny.

  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl

Do tragicznego zdarzenia doszło w sobotę w centrum Modeny na północy Włoch. Rozpędzony samochód wjechał w grupę przechodniów, raniąc osiem osób.

Burmistrz Castelfranco Emilia, Gianni Gargano, przekazał, że dwie z czterech rannych osób już opuściły szpital.

Rannych oraz personel medyczny odwiedzili w szpitalu w Modenie prezydent Włoch Sergio Mattarella oraz premier Giorgia Meloni. Szefowa rządu w związku z dramatycznym wydarzeniem odwołała zaplanowaną na niedzielę wizytę na Cyprze.

Rzecznik polskiego MSZ, Maciej Wewiór, potwierdził, że wśród poszkodowanych jest obywatelka Polski. Polski konsul pozostaje w stałym kontakcie z lokalnymi służbami, policją oraz szpitalem, w którym przebywa ranna Polka.

Sprawca zatrzymany przez świadków

Według informacji przekazanych przez włoskie media, sprawcą ataku jest 31-letni mężczyzna pochodzący z rodziny imigrantów z Maroka, który leczył się psychiatrycznie. Po ataku został schwytany przez grupę mężczyzn, którzy przekazali go policji. W trakcie zatrzymania napastnik zranił nożem jednego z interweniujących.

Śledztwo w sprawie okoliczności i motywów ataku prowadzi włoska policja.