​We Francji wszczęto śledztwo w związku z informacjami o zaginięciu szefa Interpolu Menga Hongweia - poinformowały źródła we francuskiej policji, cytowane przez agencję Reutera.

Szef Interpolu Meng Hongwei /INTERPOL / HANDOUT /PAP/EPA

Jak podaje agencja Reutera, francuska policja zdecydowała się na wszczęcie śledztwa po informacji od żony Hongweia, która została już przesłuchana.

Kobieta zgłosiła, że jej mąż, który na co dzień mieszka w Lyonie, gdzie znajduje się siedziba Interpolu, nie kontaktuje się z nią od ponad tygodnia. Szef międzynarodowej organizacji policji pomagającej organom ścigania w walce z wszelkimi formami przestępczości 29 września wyjechał do Chin.

W piątek po południu Interpol wydał krótkie oświadczenie, w którym poinformowano, że doniesienia o "rzekomym zaginięciu" Menga Hongweia są organizacji znane. Dodano jednocześnie, że "pozostają one w gestii władz Francji i Chin".

W oświadczeniu wskazano, że bieżącymi działaniami Interpolu kieruje obecnie sekretarz generalny. 

64-letni Meng Hongwei to były chiński wiceminister bezpieczeństwa publicznego. Na czele Interpolu stoi od 2016 roku. Zastąpił na tym stanowisku Francuzkę Mireille Ballestrazzi.

(ł)