Postkomunistyczna partia Lewica wygrała wybory landowe w Turyngii, zdobywając według wstępnych wyników 31 proc. głosów. Na drugim miejscu znalazła się narodowo-konserwatywną Alternatywą dla Niemiec (AfD) z 23,4 proc. Porażkę poniosły CDU i SPD.

Lewica pod wodzą premiera Turyngii Bodo Ramelowa zanotowała swój najlepszy rezultat w wyborach landowych w historii.

Wyborcy wyznaczyli mojej partii zadanie utworzenia rządu. Przyjmę to zobowiązanie - powiedział wieczorem Ramelow tuż po ogłoszeniu pierwszych sondażowych wyników.

Wybory wzmocnią pozycję szefa struktur AfD w Turyngii

Drugim zwycięzcą niedzielnego głosowania jest antyimigrancka i antyislamska Alternatywa dla Niemiec (AfD), na którą głosowało dwa razy więcej wyborców niż pięć lat temu. Szefem struktur partyjnych AfD w Turyngii jest Bjoern Hoecke - przywódca nacjonalistycznego stronnictwa w partii.

Mieszkańcy Turyngii dali jasny sygnał, że tak dalej być nie może - powiedział Hoecke.

Komentatorzy są zgodni, że wyborczy sukces wzmocni jego pozycję.

"Gorzki wynik dla demokratycznego politycznego centrum"


Porażkę poniosła CDU, która zajęła dopiero trzecie miejsce. Chadecy, którzy rządzili Turyngią nieprzerwanie w latach 1990-2015, otrzymali 21,8 proc. głosów, o blisko 12 proc. mniej niż w 2014 roku. Jest to gorzki wynik dla demokratycznego politycznego centrum - ocenił Mike Mohring, szef CDU w Turyngii.

Straty poniosła także SPD, która zdobyła zaledwie 8,2 proc. głosów. Na kolejnych miejscach znaleźli się Zieloni (5,2 proc.) i FDP (5 proc.)

W nowym landtagu Lewica będzie miała 29 mandatów, AfD - 22, CDU - 21, SPD - 8, a Zieloni i FDP po pięć mandatów.

Problemy z utworzeniem koalicji

Wynik wyborczy właściwie wyklucza utworzenie jakiejkolwiek politycznie realnej koalicji. Wszystkie partie przed wyborami wykluczyły współpracę z AfD.

Dotychczasowy rząd, w którego skład wchodziła Lewica, SPD i Zieloni, stracił większość. Gdyby Ramelowowi udało się namówić liberałów z FDP na koalicję, to miałaby ona 47 głosów w 90-osobowym parlamencie krajowym. To, że liberałowie wejdą w sojusz z postkomunistami, jest jednak mało prawdopodobne.

W takiej sytuacji najbardziej realnym scenariuszem - przewidzianym przez konstytucję Turyngii - jest trwanie Ramelowa na czele rządu jako pełniącego obowiązki premiera. Jest to jednak możliwe tylko do momentu, w którym landtag nie odrzuci projektu budżetu. Kiedy to nastąpi, zostaną rozpisane przedterminowe wybory.