Większość państw UE opowiada się za tym, by zaproponować Wielkiej Brytanii przesunięcie terminu wyjścia ze Wspólnoty na 31 grudniu lub 1 marca - poinformowała w środę nad ranem niemiecka agencja dpa, powołując się na unijne źródła dyplomatyczne w Brukseli.

Większość państw UE opowiada się za tym, by zaproponować Wielkiej Brytanii przesunięcie terminu wyjścia ze Wspólnoty na 31 grudniu lub 1 marca - poinformowała w środę nad ranem niemiecka agencja dpa, powołując się na unijne źródła dyplomatyczne w Brukseli.
Zdjęcie ilustracyjne /Clemens Bilan /PAP/EPA

Według agencji dpa podczas spotkania unijnych ambasadorów we wtorek wieczorem w Brukseli jedynie Francja miała wątpliwości co do tej propozycji.

Podczas rozpoczynającego się w środę nadzwyczajnego szczytu Rady Europejskiej szefowa brytyjskiego rządu zamierza zabiegać o przesunięcie terminu wyjścia Wielkiej Brytanii z UE na 30 czerwca. Wiele państw UE - jak pisze dpa - nie chce się jednak na to zgodzić, gdyż obawia się, że do tego czasu Brytyjczykom nie uda się przezwyciężyć wewnętrznego kryzysu politycznego związanego z brexitem.

Brytyjska Izba Gmin już trzykrotnie odrzuciła wynegocjowaną przez premier May umowę dotyczącą wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

Jeśli UE nie zgodzi się na kolejne przesunięcie brexitu, Zjednoczone Królestwo powinno opuścić Wspólnotę bez umowy w najbliższy piątek.

Opracowanie: