Nagłe zamknięcie międzynarodowego lotniska w El Paso w Teksasie wywołało konsternację w zasadzie wśród wszystkich - polityków, przedstawicieli lokalnych władz, mieszkańców i pasażerów. Co zatem stało się na południu Stanów Zjednoczonych? Najnowsze ustalenia przeczą wcześniejszym.
- Przez kilka godzin zamknięta była przestrzeń powietrzna nad miastem El Paso w Teksasie.
- Od początku nie było wiadomo, co doprowadziło do odwołania lotów; władze nie podały żadnych powodów.
- Późniejsze ustalenia amerykańskich mediów różnią się od tych pierwotnych.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
W środę rano, dokładnie o godz. 4:32 czasu polskiego, amerykańska Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) wydała NOTAM o zamknięciu na 10 dni (do 21 lutego) międzynarodowego portu lotniczego w El Paso w Teksasie. W krótkim komunikacie tekstowym nie podano powodu decyzji, wspomniano jedynie, że tymczasowe ograniczenia lotów mają związek ze "szczególnymi względami bezpieczeństwa".


