Zakochanie to jedno z najbardziej fascynujących i uniwersalnych ludzkich doświadczeń. Od wieków inspiruje artystów, stając się motywem przewodnim w muzyce, literaturze, malarstwie, czy filmach. Mimo ogromnego zainteresowania tym zjawiskiem, naukowcy przez długi czas nie potrafili jednoznacznie odpowiedzieć na jedno, z pozoru proste pytanie: ile razy w życiu człowiek doświadcza prawdziwej, namiętnej miłości. Najnowsze badania przeprowadzone przez zespół naukowców z Kinsey Institute przynoszą pierwszą, popartą danymi odpowiedź na to intrygujące pytanie.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Wyniki opublikowane w czasopiśmie naukowym "Interpersona: An International Journal on Personal Relationships" rzucają nowe światło na naturę namiętnej miłości. Badacze przeprowadzili szeroko zakrojone badanie ankietowe, obejmujące ponad 10 tysięcy dorosłych Amerykanów w wieku od 18 do 99 lat. Uczestnicy odpowiadali na pytanie: "Ile razy w swoim życiu byłeś/byłaś namiętnie zakochany/a?".
Średni wynik okazał się - zdaniem autorów pracy - zaskakująco niski – przeciętny dorosły deklaruje, że zakochał się namiętnie zaledwie dwa razy w życiu (dokładnie 2,05 razy). Co ciekawe, aż 14 proc. respondentów przyznało, że nigdy nie doświadczyło tego uczucia, 28 proc. twierdzi, że zakochało się raz, 30 proc. - dwa razy, 17 proc. - trzy razy, a jedynie 11 proc. cztery lub więcej razy. Wyniki te pokazują, że choć namiętne zakochanie jest w kulturze tematem wszechobecnym, a większość z nas kojarzy je ze szczęściem, w rzeczywistości jest to przeżycie stosunkowo rzadkie.
Analiza danych wykazała, że doświadczenia namiętnej miłości są zaskakująco podobne w różnych grupach demograficznych. Zarówno osoby heteroseksualne, jak i homoseksualne czy biseksualne zgłaszały podobną liczbę przeżyć tego typu. Niewielkie różnice zaobserwowano pomiędzy płciami, mężczyźni deklarowali nieco więcej doświadczeń namiętnej miłości niż kobiety, jednak różnice te były minimalne. Autorzy zaobserwowali, że nieco starsi dorośli zgłaszali nieco więcej doświadczeń namiętnej miłości niż młodsi. Choć zakochanie kojarzy się głównie z młodością, wyraźnie może przytrafić się także w późniejszych etapach życia.
Badania potwierdziły, że zakochanie i romantyczne relacje wciąż pozostają jednym z najważniejszych priorytetów dla wielu osób. Z badań wynika, że aż 60 proc. singli w Stanach Zjednoczonych uważa się za osoby bardzo romantyczne, a większość z nich wierzy w miłość od pierwszego wejrzenia i przeznaczenie.
Jednak współczesny świat niesie ze sobą nowe wyzwania, ponad połowa ankietowanych przyznaje, że czuje większą presję, by znaleźć miłość, niż wcześniejsze pokolenia. Aż 73 proc. uważa przy tym, że kultura masowa, w tym filmy czy seriale, w pewnym stopniu narzucają nierealistyczne standardy i oczekiwania wobec związków.
Zdaniem autorów, wyniki tych badań mogą być szczególnie cenne dla psychologów i terapeutów, którzy pomagają ludziom radzić sobie z rozczarowaniami miłosnymi czy presją społeczną. Pokazują, że namiętna miłość nie jest czymś, co spotyka nas na każdym kroku, a inne formy miłości, takie jak przywiązanie, czułość czy przyjaźń, mogą być równie ważne i wartościowe w budowaniu trwałych relacji.


