Iga Świątek awansowała do ćwierćfinału turnieju WTA 1000 w Dausze. Polka wygrała z reprezentantką Australii Darią Kasatkiną 5:7, 6:1, 6:1. W kolejnym meczu zmierzy się z Greczynką Marią Sakkari. Nasza tenisistka jest w Katarze najwyżej rozstawioną zawodniczką, bo z udziału w tym turnieju zrezygnowała liderka rankingu Aryna Sabalenka.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Iga Świątek w poprzednim spotkaniu łatwo pokonała Indonezyjkę Janice Tjen 6:0, 6:3. Środowe spotkanie - o ćwierćfinał - rozpoczęła z problemami. Już w pierwszym gemie straciła podanie, a później nie była w stanie wykorzystać dwóch break-pointów, żeby doprowadzić do wyrównania. Udało jej się to dopiero w połowie premierowej odsłony. Później przejęła chwilowo inicjatywę na korcie, dołożyła kolejne przełamanie i serwowała po zwycięstwo w secie przy stanie 5:4. Wówczas obniżyła poziom, a o wiele lepiej zaczęła grać Kasatkina, która wygrała cztery gemy z rzędu i zapisała na swoim koncie pierwszą partię.
Początek drugiej odsłony to wyrównana, zacięta walka. Kluczowy dla późniejszych losów meczu okazał się bardzo długi trzeci gem, w którym Świątek obroniła trzy break-pointy i utrzymała podanie. Zdeprymowało to reprezentantkę Australii, zajmującą 61. miejsce w światowym rankingu. Polka szybko przełamała rywalkę, wygrała w sumie cztery gemy z rzędu i doprowadziła do decydującego seta.
Na początku trzeciej partii Polka dwukrotnie przełamała Kasatkinę i objęła prowadzenie 3:0. W kolejnym gemie niżej notowana tenisistka zdołała odpowiedzieć przełamaniem, ale ponownie straciła serwis już chwilę później. 28-letnia, urodzona w Rosji zawodniczka nawiązała jeszcze wyrównaną walkę ze Świątek, ale nie była w stanie już odwrócić losów pojedynku. Po zaciętym siódmym gemie Raszynianka triumfowała 6:1, wykorzystując trzecią piłkę meczową.
Spotkanie trwało dwie godziny i 17 minut.
Było to siódme zwycięstwo 24-letniej Polki z cztery lata starszą reprezentantką Australii. Przegrała z nią do tej pory tylko jeden mecz.
Świątek w Katarze jest najwyżej rozstawiona, bo z udziału zrezygnowała liderka rankingu Białorusinka Aryna Sabalenka. Polka wygrywała ten turniej w latach 2022-2024. Poprzednią edycję zakończyła na półfinale. Z Sakkari ma bilans 4-3.


