W dobrze udokumentowanym materiale serwis Politico ujawnia, że serbski wywiad BIA we współpracy z rosyjską Federalną Służbą Bezpieczeństwa testował broń soniczną na psach. Zwierzęta zostały potraktowane dwoma modelami urządzeń dźwiękowych - miały one zasięg 200, 150, 100, 50 i 25 metrów.
- W Serbii i Rosji przeprowadzono testy broni sonicznej na psach, dwa tygodnie po głośnym incydencie podczas antyrządowej demonstracji w Belgradzie.
- Testy miały zbadać wpływ urządzeń emitujących dźwięki o natężeniu do 150 decybeli na organizmy żywe.
- Serbski prawnik ocenił eksperymenty jako znęcanie się nad zwierzętami, ponieważ prawo zakazuje testowania broni na zwierzętach bez zgody i odpowiedniej rejestracji.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Portal Politico w swojej publikacji powołuje się na dokumenty rządu i wywiadu Serbii.
Wynika z nich, że serbskie władze przeprowadziły eksperymenty z tzw. armatami dźwiękowymi dwa tygodnie po tym, gdy antyrządowa demonstracja w Belgradzie została zakłócona przez silny i nagły dźwięk, który uczestnicy protestu uznali za broń soniczną.
15 marca 2025 r., podczas jednej z największych demonstracji w historii Serbii, na głównym bulwarze Belgradu rozległ się nagły, ogłuszający hałas, co zmusiło protestujących do rozproszenia się.
Ten moment pokazują poniższe nagrania wideo:


