Premierka Danii Mette Frederiksen i premier Szwecji Ulf Kristersson potwierdzili w poniedziałek udział w zaawansowanym odstraszaniu nuklearnym, ogłoszonym tego samego dnia przez Francję. W ich ocenie jest to konieczne w związku z rosyjską agresją. W praktyce może oznaczać to, że duńskie samoloty F-35 będą przenosić ładunki jądrowe - tłumaczył minister obrony Troels Lund Poulsen.

Dania i Szwecja potwierdziły udział

Szefowie rządów Danii i Szwecji zapewnili jednocześnie, że decyzja nie będzie wiązać się z przechowywaniem broni na duńskim lub szwedzkim terytorium. Niemniej, władze w Sztokholmie nie wykluczyły, że może to być dozwolone w czasie wojny.

Udział Danii w programie może w praktyce oznaczać, że należące do tego kraju samoloty F-35 będą przenosić ładunki jądrowe - wyjaśnił duński minister obrony Troels Lund Poulsen.

Według Frederiksen i Kristerssona współpraca z posiadającą arsenał atomowy Francją - polegająca na ćwiczeniach, szkoleniach i nadzorze powietrznym - nie stoi w sprzeczności z NATO oraz dialogiem z USA.

Frederiksen uściśliła, że w programie weźmie udział jedynie Dania, nie zaś zależne od niej Grenlandia oraz Wyspy Owcze.

Propozycja Francji. Osiem krajów chce dołączyć

Prezydent Francji Emmanuel Macron powiedział podczas poniedziałkowego wystąpienia, że osiem krajów zgodziło się wziąć udział w zaproponowanym przez Francję programie zaawansowanego odstraszania nuklearnego. Wśród nich oprócz Danii i Szwecji są: Belgia, Grecja, Holandia, Niemcy, Polska oraz Wielka Brytania. Brytyjczycy również posiadają własną broń jądrową.

Co więcej, przywódcy Francji i Niemiec ogłosili później we wspólnym oświadczeniu, że pogłębią współpracę dotyczącą odstraszania nuklearnego. Chcą oni bowiem utworzyć "grupę sterującą w kwestiach nuklearnych", która rozpocznie pracę już w tym roku. Ma ona koordynować kwestie związane z doktryną nuklearną i ćwiczeniami.

Wśród chętnych Polska

Tymczasem premier Donald Tusk poinformował w poniedziałek, że Polska prowadzi rozmowy z Francją i grupą najbliższych europejskich sojuszników w sprawie zaawansowanego programu odstraszania nuklearnego.

"Polska prowadzi rozmowy z Francją i grupą najbliższych europejskich sojuszników w sprawie zaawansowanego programu odstraszania nuklearnego. Zbroimy się z przyjaciółmi, aby wrogowie nie ośmielili się nas zaatakować" - napisał na platformie X szef polskiego rządu.