Niemieckie organy ścigania przeprowadziły przeszukania w siedzibach Deutsche Banku w ramach śledztwa dotyczącego prania pieniędzy. Sprawa dotyczy dawnych relacji banku z firmami powiązanymi z objętym sankcjami rosyjskim oligarchą Romanem Abramowiczem.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl
W środę niemiecka prokuratura wkroczyła do biur Deutsche Banku we Frankfurcie i Berlinie.
Jak poinformowano w oficjalnym komunikacie, śledztwo dotyczy podejrzeń o pranie pieniędzy za pośrednictwem zagranicznych spółek, z którymi bank utrzymywał relacje biznesowe w przeszłości. Prokuratura nie ujawniła nazw firm, jednak według źródeł agencji Bloomberga, sprawa ma związek z Romanem Abramowiczem.
Rzecznik Deutsche Banku potwierdził obecność prokuratorów w siedzibach instytucji, podkreślając jednocześnie, że bank w pełni współpracuje z władzami. Przedstawiciele banku odmówili komentarza na temat ewentualnych powiązań z Abramowiczem.
Informacja o przeszukaniach wywołała spadek akcji Deutsche Banku na giełdzie we Frankfurcie - kurs obniżył się nawet o 3,9 proc.
To kolejny cios dla wizerunku banku, który w przeszłości był już wielokrotnie krytykowany za niedostateczne kontrole w zakresie przeciwdziałania praniu pieniędzy - przypomina Bloomberg.
Według nieoficjalnych informacji, śledztwo dotyczy transakcji z lat 2013-2018, czyli okresu, gdy bankiem kierowali różni prezesi, w tym Anshu Jain i John Cryan. Obecny prezes Christian Sewing objął stanowisko w 2018 roku, choć od 2015 roku zasiadał już w zarządzie.
Prawnik Romana Abramowicza zapewnił, że jego klient nie jest świadomy żadnego postępowania prowadzonego przez niemieckie władze w tej sprawie. Podkreślił również, że Abramowicz zawsze działał zgodnie z obowiązującym prawem krajowym i międzynarodowym.
Roman Abramowicz, rosyjski oligarcha, zbudował fortunę w branży metalowej i energetycznej. Międzynarodową rozpoznawalność zyskał jako właściciel klubu piłkarskiego Chelsea. W 2022 roku Unia Europejska objęła go sankcjami, wskazując na jego bliskie relacje z prezydentem Rosji Władimirem Putinem.


