"Pożar hali w przemysłowej części Pardubic, do którego doszło w piątek rano, może mieć związek z terroryzmem" - poinformował minister spraw wewnętrznych Czech Lubomir Metnar. Do podłożenia ognia przyznała się organizacja o nazwie The Earthquake Faction, która za cel stawia sobie ataki na infrastrukturę związaną z izraelskim przemysłem zbrojeniowym w Europie. W Pardubicach działa firma, która współpracuje z Izraelem przy produkcji dronów.
- W Pardubicach w Czechach wybuchł pożar hali przemysłowej, nikt nie ucierpiał, ale wyposażenie zostało zniszczone.
- Śledztwo prowadzi Krajowa Centrala ds. Zwalczania Terroryzmu, z udziałem służb wywiadowczych i bezpieczeństwa.
- Grupa The Earthquake Faction przyznała się do podpalenia. Grupa atakuje infrastrukturę związaną z izraelskim przemysłem zbrojeniowym.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
W piątek rano wybuchł pożar w hali przemysłowej na obrzeżach Pardubic w Czechach. Nikt nie został ranny, choć wyposażenie hali zostało zniszczone.
Śledztwo w sprawie pożaru prowadzi Krajowa Centrala ds. Zwalczania Terroryzmu, Ekstremizmu i Cyberprzestępczości (NCTEKK). Sprawdzane są podejrzenia, że doszło do ataku terrorystycznego. Policja poinformowała o tym na portalu X.
W śledztwie uczestniczą również Służba Informacji Bezpieczeństwa (BIS) oraz wywiad wojskowy.
Czeski portal Aktuálně.cz informuje, że do podłożenia ognia przyznała się organizacja o nazwie The Earthquake Faction, która ma atakować infrastrukturę związaną z izraelskim przemysłem zbrojeniowym w Europie.
W Pardubicach znajduje się m.in. siedziba firmy LPP Holding, współpracującej z izraelską firmą Elbit Systems w zakresie produkcji dronów.
"Dziś wczesnym rankiem kluczowy izraelski ośrodek produkcji broni został podpalony, aby położyć kres jego roli w trwającym ludobójstwie Izraela w Strefie Gazy" - e-maila tej treści otrzymał w piątek rano dziennik Aktuálně.cz.


