Gdzie jest Dawid Żukowski? Na to pytanie próbują znaleźć odpowiedź służby i tysiące Polaków przejętych losem pięciolatka. Zaginięcie chłopca było głównym tematem dnia. W czwartek media obiegła też informacja o skandalicznym zachowaniu polskich pseudokibiców w Bratysławie. W związku z burdami 56 osób usłyszało zarzuty. Specjalnie dla Was przygotowaliśmy zestawienie najważniejszych informacji dnia.

Gdzie jest Dawid Żukowski? Na to pytanie próbują znaleźć odpowiedź służby i tysiące Polaków przejętych losem pięciolatka. Zaginięcie chłopca było głównym tematem dnia. W czwartek media obiegła też informacja o skandalicznym zachowaniu polskich pseudokibiców w Bratysławie. W związku z burdami 56 osób usłyszało zarzuty. Specjalnie dla Was przygotowaliśmy zestawienie najważniejszych informacji dnia.
/EPA/Policja/RMF FM/VERVERIDIS VASSILIS /PAP

Helikoptery, psy tropiące, setki funkcjonariuszy. Trwa akcja poszukiwawcza Dawida Żukowskiego


Trwają poszukiwania zaginionego 5-letniego Dawida Żukowskiego. Policja zakończyła już działania w domu dziadków chłopca - rodziców nieżyjącego już ojca. Z najnowszych informacji wynika, że zaginiony pięciolatek z Grodziska Mazowieckiego jest obywatelem Rosji.

Zgłoszenie o utracie kontaktu z 5-letnim chłopcem i jego ojcem policja dostała około północy od zaniepokojonej osoby z rodziny. Poszukiwania dziecka rozpoczęły się w nocy; 5-letni Dawid został zabrany przez ojca z miejsca zamieszkania około godz. 17 w środę. Mężczyzna miał prawa rodzicielskie; sprawa nie ma charakteru uprowadzenia. Według informacji policji, przed godz. 21 ojciec najprawdopodobniej odebrał sobie życie.

Zaginięcie 5-letniego Dawida. "Ojciec był bardzo przywiązany do dziecka"

Trwają poszukiwania zaginionego 5-letniego Dawida Żukowskiego. Policja zakończyła już działania w domu dziadków chłopca - rodziców nieżyjącego już ojca. Jak się okazało, zaginiony pięciolatek z Grodziska Mazowieckiego jest obywatelem Rosji. czytaj więcej

Kibole Cracovii starli się z Bułgarami w Bratysławie. Ponad 100 zatrzymanych, są ranni

Regularna bitwa z udziałem polskich pseudokibiców w Bratysławie: w środowy wieczór na Starym Mieście doszło do bijatyki między kibolami Cracovii, których wsparli zaprzyjaźnieni kibice Ajaxu Amsterdam, a fanami bułgarskiej drużyny Lewski Sofia.

Policja zatrzymała w sumie 107 osób: 41 Polaków, 15 Holendrów i 51 Bułgarów.

Służby informują również o 17 rannych.

Bitwa pseudokibiców w Bratysławie. 56 osób z zarzutami, w większości to Polacy

W sumie 56 pseudokibicom, w większości Polakom, postawiła zarzuty słowacka policja po wczorajszej bójce w Bratysławie. Starli się Polacy, Bułgarzy i Holendrzy. Interweniowała policja. czytaj więcej

Po pożarze w Chybiu: Policja zatrzymała 4 podejrzanych o podpalenie

Czterech mężczyzn, podejrzanych o podpalenie w ubiegłym tygodniu odpadów w hali na terenie dawnej cukrowni w Chybiu, zatrzymała cieszyńska policja.

Jak poinformował jej rzecznik asp. Krzysztof Pawlik: "54-letni mężczyzna i jego trzej pracownicy odpowiedzą za spowodowanie katastrofy zagrażającej życiu i zdrowiu oraz mieniu w wielkich rozmiarach".

Zatrzymani złożyli wyjaśnienia. Dwaj mężczyźni, którzy nie przyznali się do zarzutów, trafili na trzy miesiące do aresztu.

PRZECZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT! >>>>

Pożar elektrowni pod Moskwą. Jedna osoba zginęła, wielu rannych

Jedna osoba zginęła, trzynaście zostało rannych w czwartek w pożarze na terenie elektrowni w Mytiszczach pod Moskwą; płonął gazociąg wysokiego ciśnienia. Słup ognia sięgał 50 metrów. Służby ratownicze zapewniły, że pożar opanowano. Brak doniesień o ofiarach śmiertelnych.

Pożar elektrowni pod Moskwą. Jedna osoba zginęła, wielu rannych

Jedna osoba zginęła, trzynaście zostało rannych w czwartek w pożarze na terenie elektrowni w Mytiszczach pod Moskwą; płonął gazociąg wysokiego ciśnienia. Słup ognia sięgał 50 metrów. Służby ratownicze zapewniły, że pożar opanowano. czytaj więcej

Kierwiński o negocjacjach koalicyjnych: To nie brazylijska telenowela, to poważne rozmowy

My szykujemy się na każdy z wariantów - i na wariant koalicyjny, i na odnowienie Koalicji Obywatelskiej, czyli koalicję Platformy, Nowoczesnej i niezależnych samorządowców z udziałem Inicjatywy Polska - mówił w Rozmowie w samo południe Marcin Kierwiński z Platformy Obywatelskiej. Na uwagę, że te przeciągające się rozmowy są niczym brazylijska telenowela, Kierwiński powiedział, że to "poważne rozmowy różnych partii politycznych, z czego Platforma jest najbardziej zdecydowana. Mówimy jasno: chcemy odtworzenia Koalicji Europejskiej, bo to jest formuła, która może pokonać PiS.

Kulisy przegranej Beaty Szydło

Szef Wiosny, europoseł Robert Biedroń wezwał socjalistów do głosowania w środę przeciw kandydaturze byłej premier Beaty Szydło (PiS) na stanowisko szefowej komisji zatrudnienia PE. Nie można było zagłosować za kandydaturą Beaty Szydło - poinformował PAP Biedroń.

Spędził 10 godzin w izbie przyjęć i zmarł. 300 tys. zł kary dla szpitala

300 tys. zł kary nałożył śląski oddział Narodowego Funduszu Zdrowia na Szpital Powiatowy w Wodzisławiu Śląskim i Rydułtowach. 35-letni mężczyzna, który trafił tam w marcu z objawami zawału, spędził w izbie przyjęć około 10 godzin. Ostatecznie przewieziono go do szpitala w Raciborzu, gdzie zmarł.

Grecja: 7 ofiar śmiertelnych gwałtownej burzy

Do siedmiu osób wzrósł bilans ofiar śmiertelnych intensywnej i krótkiej burzy z gradobiciem, która przeszła w nocy nad północną Grecją. Wśród zabitych jest co najmniej sześcioro turystów.

Grecja: Rośnie bilans ofiar śmiertelnych gwałtownej burzy

Do siedmiu osób wzrósł bilans ofiar śmiertelnych intensywnej i krótkiej burzy z gradobiciem, która przeszła w nocy nad północną Grecją. Wśród zabitych jest co najmniej sześcioro turystów. czytaj więcej

Dała nieznajomemu prawie 1700 zł. Odnaleziono rodziców 9-latki

Rodzice dziewczynki, która 1 lipca w Bartoszycach dała przypadkowemu, nieznajomemu mężczyźnie plik banknotów mówiąc, że "mama kazała pomagać potrzebującym" zgłosili się na policje i wkrótce odzyskają swoje pieniądze. W sumie to 1690 zł.

Dała nieznajomemu prawie 1700 zł. Odnaleziono rodziców 9-latki

Rodzice dziewczynki, która 1 lipca w Bartoszycach dała przypadkowemu, nieznajomemu mężczyźnie plik banknotów mówiąc, że "mama kazała pomagać potrzebującym" zgłosili się na policje i wkrótce odzyskają swoje pieniądze. W sumie to 1690 zł. czytaj więcej