Chwile grozy na terenie oddziału Narodowego Uniwersytetu Kolumbii w mieście Leticia. Na uczelni pojawił się jaguar. Na szczęście zwierzę udało się odłowić.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na rmf24.pl.

Jaguar pojawił się w pobliżu biblioteki uniwersytetu w Leticii. Ewakuowano kilka sąsiednich budynków. Wezwano funkcjonariuszy formacji bezpieczeństwa specjalizujących się w odławianiu dzikich zwierząt.

Zwierzę udało się odłowić. Drapieżnik nie wyrządził nikomu krzywdy.

W krótkim oświadczeniu sprecyzowano, że akcja unieszkodliwienia jaguara udała się po oddaniu do niego strzału z dawką substancji usypiającej. Potem zwierzę zostało przebadane przez lekarza weterynarii. To dorosły osobnik ważący około 110 kg. Jaguar musi być leczony, gdyż ma infekcję jednej z łap.

Informację o tym zdarzeniu podał m.in. prezydent Kolumbii Gustavo Petro. Pochwalił osoby prowadzące akcję odłowienia jaguara. Z ironią dodał, że dzikie zwierzę weszło na teren uniwersytetu, aby bronić publicznego szkolnictwa wyższego.