Sekretarz stanu USA Marco Rubio poinformował o rozpoczęciu „rozmów technicznych” z Danią i Grenlandią na temat przyszłego porozumienia dotyczącego wyspy. Jednocześnie wezwał do przemyślenia roli NATO, podkreślając ograniczone możliwości Stanów Zjednoczonych w równoczesnym zaangażowaniu w Europie i regionie Indo-Pacyfiku.
- Marco Rubio ujawnił, że rozpoczęły się techniczne rozmowy USA z Danią i Grenlandią.
- W trakcie senackiego wysłuchania Rubio przyznał, że NATO wymaga "przemyślenia na nowo" ze względu na nierównowagę militarną między USA a sojusznikami.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl
Podczas wysłuchania przed senacką Komisją Spraw Zagranicznych Marco Rubio ujawnił, że właśnie ruszają spotkania techniczne z przedstawicielami Danii i Grenlandii.
Myślę, że mamy proces, który doprowadzi nas do korzystnego dla wszystkich rezultatu. Zainteresowanie prezydenta Grenlandią jest oczywiste - podkreślił sekretarz stanu. Dodał, że rozmowy będą prowadzone w sposób profesjonalny i bez medialnego rozgłosu, co ma zapewnić większą elastyczność obu stronom.
Rubio nie ujawnił szczegółów negocjacji ani celów USA. Przypomniał jednak, że prezydent Donald Trump wykluczył użycie siły w sprawie Grenlandii. Według wcześniejszych doniesień medialnych, rozmowy mogą dotyczyć m.in. zwiększenia zaangażowania NATO w Arktyce, dostępu do złóż surowców oraz możliwości budowy amerykańskich baz wojskowych.
W trakcie wysłuchania Rubio odniósł się do zarzutów demokratów, którzy krytykowali politykę administracji Trumpa wobec sojuszników z NATO. Wiceszefowa komisji Jeanne Shaheen oceniła, że działania USA osłabiają zaufanie sojuszników i wzmacniają pozycję Chin. Rubio odpowiedział, że NATO wymaga "przemyślenia na nowo" ze względu na nierównowagę w potencjale militarnym USA i pozostałych członków sojuszu.
Sekretarz stanu podkreślił, że Stany Zjednoczone nie są w stanie w równym stopniu angażować się w Europie i regionie Indo-Pacyfiku. Nie możemy mieć tych samych żołnierzy i okrętów w Europie i na Pacyfiku. Musimy dokonać wyboru - zaznaczył Rubio. Dodał, że im silniejsi będą partnerzy w NATO, tym większą elastyczność zyskają USA w realizacji swoich interesów na świecie.
W ostatnich dniach Donald Trump ogłosił osiągnięcie ramowego porozumienia z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte w sprawie Grenlandii. Rola Ruttego w negocjacjach nie jest jednak do końca jasna, a szczegóły porozumienia nie zostały ujawnione opinii publicznej.
Duńskie władze przyznają, że nie mają pełnej wiedzy na temat rzeczywistych efektów rozmów dotyczących Grenlandii. Premier Danii Mette Frederiksen, podczas niedawnej wizyty na wyspie, zauważyła zmianę tonu w wypowiedziach Donalda Trumpa, który w Davos wykluczył użycie siły w celu aneksji wyspy.
Były szef duńskiej dyplomacji Per Stig Moeller, cytowany przez BBC, ocenił, że sprawa Grenlandii jest bardzo delikatna i "może ulec zmianie w każdej chwili".


