Centrum praw człowieka rosyjskiego Memoriału poinformowało w czwartek, że kończy wszelkie działania na terytorium Rosji i nie ma swoich członków, pracowników czy wolontariuszy w tym kraju. To skutek decyzji Sądu Najwyższego o uznaniu Memoriału za organizację ekstremistyczną. "Nie przyjmujemy datków z rosyjskich kart bankowych, ponieważ może to narazić naszych ofiarodawców na ryzyko" - czytamy w komunikacie, jaki w czwartek opublikował Memoriał. W 2021 roku rosyjskie władze zlikwidowały dwie główne struktury Stowarzyszenia Memoriał, odpowiadającego za obronę praw człowieka i badanie zbrodni totalitaryzmu sowieckiego.

  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na stronę główną rmf24.pl.

O swojej decyzji Stowarzyszenie Memoriał poinformował w czwartek, publikując komunikat w tej sprawie. 

"Poza granicami putinowskiej Rosji Centrum obrony praw człowieka będzie kontynuować pracę, niezależnie od wszelkich represyjnych decyzji rosyjskich organów państwowych" - napisali działacze. Komentując decyzję Sądu Najwyższego, podkreślili, że wniosek o uznanie organizacji za ekstremistyczną został rozpatrzony przez sąd na zamkniętym posiedzeniu, a sprawa opatrzona jest klauzulą "ściśle tajne". Na rozprawę nie dopuszczono adwokata.

Decyzja Sądu Najwyższego - jak podkreślił Memoriał - dotyczy organizacji, która "nie istnieje". Chodzi bowiem o podmiot określony we wniosku resortu sprawiedliwości jako "międzynarodowy ruch społeczny Memoriał". Żadna z organizacji ani żaden z projektów związanych z Memoriałem nie nosi takiej nazwy. 

"Nie można jednak wykluczyć, że represyjny aparat reżimu putinowskiego będzie prześladować zwolenników i uczestników najróżniejszych organizacji Memoriału" - uznali działacze. Dodali także, że decyzja Sądu Najwyższego nie należy do sfery prawa i oznacza ona "nowy etap presji politycznej na rosyjskie społeczeństwo obywatelskie".

To nie pierwsze represje reżimu wobec Memoriału

Nie jest to pierwszy raz, gdy rosyjskie władze poddają represjom Memoriał. W 2021 roku władze Rosji zlikwidowały dwie główne struktury Stowarzyszenia: odpowiadającą za obronę praw człowieka i badanie zbrodni totalitaryzmu sowieckiego. Wcześniej zostały one uznane za "agentów zagranicznych". Stało się tak odpowiednio w 2014 i 2016 roku. Uznanie Memoriału za organizację ekstremistyczną stanowi - według obserwatorów - kulminację presji państwa na tę organizację i będzie oznaczać całkowity zakaz działalności na terytorium Rosji, a za współpracę z nią będzie grozić odpowiedzialność karna.

Także w czwartek niezależna rosyjska gazeta "Nowaja Gazieta" poinformowała, że w jej moskiewskiej siedzibie doszło do rewizji. Adwokaci nie zostali dopuszczenie do pomieszczeń redakcji, gdzie znajdują się również niektórzy pracownicy. Gazeta tłumaczy, że nie zna powodu rewizji. 

Na swoim koncie w serwisie Telegram z kolei przedrukowała doniesienia państwowego rosyjskiego portalu RIA, który twierdzi, że rewizje mogą być związane ze sprawą dotyczącą nielegalnego wykorzystania danych osobowych. Redakcja "Nowej Gaziety" poinformowała, że zamaskowani funkcjonariusze służb siłowych pojawili się w jej biurze około południa czasu moskiewskiego (godz. 11 w Polsce). 

MSW Rosja podało przyczynę rewizji w redakcji "Nowej Gaziety"

Po kilku godzinach powód rewizji w redakcji moskiewskiej gazety ogłosił resort spraw wewnętrznych Rosji. Ogłoszono, że "wszczęto sprawę karną dotyczącą nielegalnego użycia danych osobowych". Portal Nowaja Gazieta.Jewropa, prowadzony przez grupę dziennikarzy "Nowej Gaziety", którzy wyjechali z Rosji podał, że rewizję prowadzili funkcjonariusze Komitetu Śledczego.

MSW Rosji oświadczyło, że 10 marca wszczęto sprawę karną na podstawie artykułu kodeksu karnego mówiącego o "nielegalnym wykorzystaniu, przekazaniu, zbieraniu i przechowywaniu informacji komputerowych zawierających dane osobowe". Resort utrzymuje, że śledczy ustalili, iż przy przygotowaniu niektórych artykułów i "materiałów o treści negatywnej wobec obywateli Rosji" korzystano z zasobów zawierających dane osobowe. Do prywatnych zasobów z danymi osobowymi zwracano się o uzyskanie danych, a potem przy wykorzystaniu tych danych publikowano artykuły.

"Nowaja Gazieta" powstała na początku lat 90. XX wieku. Do inwazji rosyjskiej na Ukrainę była jednym z ostatnich niezależnych mediów w Rosji. W 2022 roku władze wymusiły zawieszenie wydawania papierowej edycji gazety, a w lutym 2023 roku tytuł ostatecznie stracił oficjalną licencję środka masowego przekazu.