​Sąd Okręgowy zajmie się pod koniec sierpnia wnioskiem prokuratury dotyczącym umorzenia śledztwa po tragicznych wydarzeniach na Uniwersytecie Warszawskim - podaje portal TVN24. Chodzi o sprawę Mieszka R., oskarżonego o zabójstwo pracownicy uczelni Małgorzaty D. oraz atak na strażnika uniwersyteckiego. Z kolei rodzina ofiary nie zgadza się z opinią psychiatrów, którzy uznali mężczyznę za niepoczytalnego.

  • Sąd rozpozna wniosek o umorzenie śledztwa po zbrodni na Uniwersytecie Warszawskim.
  • Pełnomocnicy rodziny Małgorzaty D. kwestionują opinię psychiatrów o niepoczytalności Mieszka R.
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Posiedzenie wyznaczono na 28 sierpnia. To wtedy sąd oceni wniosek śledczych, oparty na ekspertyzie psychiatrycznej sporządzonej po niemal dwumiesięcznej obserwacji podejrzanego. Zdaniem biegłych Mieszko R. w chwili zdarzenia cierpiał na zaburzenia psychotyczne, które uniemożliwiały mu świadome kierowanie swoim postępowaniem.

W związku z tym prokuratura chce, by wobec podejrzanego zastosowano środek zabezpieczający w postaci pobytu w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym. Tego typu izolacja może trwać bezterminowo - decyzje o jej zakończeniu zależą od stanu zdrowia pacjenta i opinii specjalistów.

Zbrodnia na UW. Mieszko R. zostanie ponownie zbadany?

Stanowisko śledczych kwestionują jednak pełnomocnicy rodziny zamordowanej portierki. Według nich przygotowana ekspertyza budzi poważne zastrzeżenia i nie powinna być traktowana jako rozstrzygający dowód. Analiza opinii prowadzi do wniosku, że zawiera ona liczne niespójności i błędy metodologiczne - mówi portalowi TVN24 adwokatka Sylwia Piechocińska-Para z kancelarii reprezentującej bliskich ofiary.

Prawnicy planują złożyć wniosek o przesłuchanie autorów ekspertyzy przed sądem. Rozważają także powołanie nowego zespołu specjalistów, który ponownie oceni stan psychiczny Mieszka R.

Ze względu na trwające postępowanie i obowiązującą tajemnicę śledztwa pełnomocnicy nie chcą ujawniać szczegółów dotyczących samej opinii ani argumentacji, którą przedstawią podczas sierpniowego posiedzenia.

Mieszko R. usłyszał cztery zarzuty

Podejrzany odpowiada za cztery czyny. Śledczy zarzucają mu zabójstwo Małgorzaty D. ze szczególnym okrucieństwem, znieważenie zwłok, próbę zabójstwa pracownika Straży Uniwersyteckiej oraz naruszenie nietykalności funkcjonariusza policji.

Według wcześniejszych informacji przekazanych przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie, eksperci uznali, że na zachowanie Mieszka R. wpływ miały zarówno zaburzenia osobowości, jak i rozwinięta psychoza prowadząca do zaburzonego postrzegania rzeczywistości.

Po zgłoszeniu uwag przez stronę pokrzywdzonych sporządzono również opinię uzupełniającą. Biegli wskazali w niej m.in. na wysokie ryzyko ponownego popełnienia podobnych czynów oraz możliwy brak autentycznej motywacji do leczenia. Ich zdaniem deklarowana współpraca podejrzanego może mieć charakter wyłącznie instrumentalny.