Jedna osoba jest w stanie krytycznym po strzelaninie, do której doszło w Arizonie z udziałem amerykańskiego Border Patrol. Do incydentu doszło zaledwie trzy dni po tym, jak funkcjonariusze Border Patrol śmiertelnie postrzelili Alexa Prettiego w Minneapolis.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl
Jak podaje NBC News, do strzelaniny doszło we wtorek rano w południowej części hrabstwa Pima w stanie Arizona.
Według komunikatu lokalnych służb, poszkodowany w stanie krytycznym został przetransportowany do szpitala. Na razie nie ujawniono jego tożsamości.
Okoliczności zdarzenia nie są jasne - podaje amerykańska stacja.
Nie ma informacji, czy którykolwiek z funkcjonariuszy został ranny. Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego (DHS) nie udzielił jeszcze komentarza w tej sprawie.
Do incydentu doszło zaledwie trzy dni po tym, jak funkcjonariusze Border Patrol śmiertelnie postrzelili Alexa Prettiego w Minneapolis, a kilka tygodni wcześniej funkcjonariusz ICE zastrzelił Renee Good.
Te wydarzenia wywołały protesty i krytykę wobec DHS i władz w Waszyngtonie, w tym wezwania do dymisji sekretarz Kristi Noem.
Od września federalni funkcjonariusze imigracyjni postrzelili 12 osób w związku z nasileniem operacji deportacyjnych w całym kraju.


