Groźby zamachu bombowego, które pojawiły się w związku z planowanymi występami chińskiego zespołu Shen Yun, doprowadziły do ewakuacji premiera Australii Anthony’ego Albanese. Choć policja nie potwierdziła obecności ładunków wybuchowych w siedzibie szefa rządu, incydent podkreślił napięcia wokół działalności grupy powiązanej z zakazanym w Chinach ruchem Falun Gong.

  • Premier Australii Anthony Albanese został ewakuowany ze swojej rezydencji po groźbach zamachu bombowego.
  • Groźby pojawiły się z powodu planowanych występów chińskiego zespołu Shen Yun, którego działalność jest zakazana w Chinach.
  • Autorzy pogróżek ostrzegli, że jeżeli koncerty nie zostaną odwołane, to rezydencja szefa australijskiego rządu zamieni się w "krwawą miazgę".
  • Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

Do sprawdzenia siedziby premiera Australii Anthony'ego Albanese doszło we wtorek wieczorem po tym, jak do organizatorów australijskich występów klasycznego chińskiego zespołu tanecznego Shen Yun, związanego z ruchem duchowym Falun Gong, dotarły listy z żądaniem odwołania pokazów.

Jak informuje serwis ABC, nadawcy ostrzegli, że wokół rezydencji szefa australijskiego rządu umieszczono materiały wybuchowe, które zostaną zdetonowane, jeśli występy się odbędą. Według agencji Reutera autorzy pogróżek ostrzegli, że jeżeli koncerty nie zostaną odwołane, to rezydencja premiera zamieni się w "krwawą miazgę".

Policja przeszukała budynek, nie znajdując jednak niczego podejrzanego. Sam polityk skomentował ewakuację stwierdzeniem, że nie traktuje swojego bezpieczeństwa jako czegoś oczywistego. Policja odmówiła natomiast komentarza na temat źródła zagrożenia.

Chińskie władze krytykują występy Shen Yun

Działalność duchowego ruchu Falun Gong, z którym związany jest zespół Shen Yun, jest w Chinach zakazana, a chińskie ambasady wielokrotnie krytykowały występy Shen Yun i apelowały, by nie chodzić na koncerty tej nowojorskiej grupy. W styczniu oświadczenia atakujące Falun Gong i Shen Yun wydały chińskie konsulaty w Sydney i Melbourne.

Na prośbę ABC o skomentowanie listów z pogróżkami, rzeczniczka chińskiego MSZ Mao Ning odpowiedziała, że Chiny "konsekwentnie sprzeciwiają się wszelkim formom brutalnych ataków". Dodała, że "tak zwane występy" Shen Yun nie są normalną działalnością kulturalną, lecz "narzędziem politycznym, wykorzystywanym przez organizację Falun Gong do szerzenia doktryny i wzbogacania się".

To nie pierwszy raz, kiedy zespół Shen Yun spotkał się z groźbami zamachu bombowego. W zeszłym roku przed premierowym spektaklem grupy waszyngtońskie Kennedy Center zostało ewakuowane po otrzymaniu wiadomości informującej o umieszczeniu w teatrze ładunku wybuchowego.

Falun Gong uznany za organizację, która zagraża stabilności kraju

Falun Gong łączy medytację i ćwiczenia Qi Gong z filozofią moralną opartą na zasadach Prawdy (Zhen), Życzliwości (Shan) i Cierpliwości (Ren). Władze ChRL zakazały grupie działania w 1999 roku po tym, jak 10 tys. jej członków zgromadziło się w cichym proteście wzdłuż muru otaczającego Zhongnanhai, teren rezydencji najwyższych władz państwowych w Pekinie. Domagali się prawnego uznania i wolności od ingerencji państwa.

Rząd ChRL uznał Falun Gong za organizację, która zagraża stabilności kraju.