"Decyzją Włodzimierza Czarzastego prezydent Częstochowy Krzysztof M. został zawieszony w prawach członka partii Lewica" - przekazała w sejmowym studiu Radia RMF24 Anna Maria Żukowska.

Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało w środę rano prezydenta Częstochowy Krzysztofa M. Jak wyjaśnił rzecznik koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński, chodzi o podejrzenie przestępstwa korupcyjnego.

Obecnie prowadzone są przeszukania i zabezpieczania dokumentów w kilku miejscach na terenie Częstochowy.

Krzysztof M. został przewieziony do katowickiej prokuratury. Prezydentowi mają w środę zostać ogłoszone zarzuty, ale czynności z jego udziałem mają być kontynuowane w czwartek. Do czasu ich zakończenia prokuratura nie będzie informowała o treści zarzutów ani przebiegu przesłuchania, tego dnia ma zostać opublikowany komunikat - powiedziała prok. Katarzyna Calów-Jaszewska z działu prasowego Prokuratury Krajowej.

Według najnowszych informacji Włodzimierz Czarzasty podjął decyzję o zawieszeniu prezydenta Częstochowy w prawach członka Lewicy.

Dlaczego Krzysztof M. został zatrzymany?

Jak ustalił reporter RMF FM Krzysztof Zasada, zatrzymanie Krzysztofa M. to kontynuacja większego śledztwa. Chodzi o wielowątkowe postępowanie dotyczące wiceprezydenta Częstochowy i byłego wicemarszałka województwa śląskiego Bartłomieja S. On został zatrzymany w październiku 2024 roku. Prokuratura zarzuciła mu przyjmowanie korzyści majątkowych i osobistych oraz uzależnianie wykonania czynności służbowych od uzyskania takich korzyści. 

W tym śledztwie zarzuty ma już kilkanaście osób - samorządowców i biznesmenów. Chodzić ma przede wszystkim o korupcję w zamian za przychylność przy wydawaniu różnych decyzji administracyjnych. 

Jak podawała wcześniej PK, wszystkim 17 podejrzanym w tym postępowaniu ogłoszono łącznie ponad 30 zarzutów dotyczących przyjmowania i udzielania korzyści majątkowych osobom pełniącym funkcje publiczne oraz prania pieniędzy pochodzących z przestępstwa

Krzysztof M. jest prezydentem Częstochowy od 2010 r. Wcześniej był m.in. radnym miasta i posłem. 

Radni PiS chcą sesji nadzwyczajnej

Radni Prawa i Sprawiedliwości chcą zwołania nadzwyczajnej sesji rady miasta w Częstochowie. Wniosek w tej sprawie ma zostać złożony w najbliższym czasie.

Chcielibyśmy wiedzieć, czy nie są zagrożone inwestycje. Chcielibyśmy wiedzieć, czy w jaki sposób będą składane oświadczenia woli miasta Częstochowy. Jak będzie prowadzona gospodarka finansowa? Kto przejmie ciężar tych decyzji i na jak długo? - powiedział reporterowi RMF FM Paweł Ruksza, przewodniczący klubu radnych PiS w częstochowskiej radzie miasta.