Kaja Kallas, szefowa unijnej dyplomacji, powiedziała w środę, że w USA doszło do trwałej "reorientacji", w ramach której Europa przestała być środkiem ciężkości. Jej zdaniem NATO powinno stać się bardziej europejskie, by pozostać silne. W tym celu konieczna jest synchronizacja działań UE z Sojuszem.
- Kaja Kallas podkreśliła, że działania UE w obszarze bezpieczeństwa i obrony powinny wzmacniać Sojusz Północnoatlantycki.
- "Europa musi dostosować się do nowych realiów" - powiedziała szefowa unijnej dyplomacji.
- Co zmieniło się w postawie USA? O tym przeczytasz poniżej.
- Więcej informacji z kraju i ze świata znajdziesz na rmf24.pl.
Kaja Kallas zaznaczyła, że inicjatywy unijne muszą uzupełniać, a nie zastępować działania NATO.
W ocenie Kallas po drugiej stronie Atlantyku zaszła "fundamentalna reorientacja". Doszło tam - jak powiedziała - do "przewartościowania", które zachwiało relacjami transatlantyckimi aż do samych fundamentów.
Chcę jasno powiedzieć, że silne więzi transatlantyckie są nadal w naszym interesie, a Stany Zjednoczone pozostaną partnerem i sojusznikiem Europy. Ale Europa musi dostosować się do nowych realiów - podkreśliła szefowa unijnej dyplomacji, która w środę wzięła udział w dorocznej konferencji Europejskiej Agencji Obrony (EDA).
Europa nie jest już głównym środkiem ciężkości dla Waszyngtonu. Ta zmiana trwa już od jakiegoś czasu i ma charakter strukturalny, a nie tymczasowy - zaznaczyła.
Europa musi się zmobilizować - podkreśliła Kallas. Żadnemu wielkiemu mocarstwu w historii nie udało się zlecić swojego przetrwania na zewnątrz i dzięki takiemu outsourcingowi przetrwać. Zwłaszcza teraz, gdy Stany Zjednoczone kierują swoje cele poza granice Europy, NATO musi stać się bardziej europejskie, aby pozostać silne - podkreśliła Kallas.
W jej ocenie, wzmocnienie Sojuszu Północnoatlantyckiego wymaga aktywniejszego wykorzystania przez Unię Europejską jej potencjału regulacyjnego i finansowego. Jak podkreśliła Kallas, unijne inicjatywy w obszarze bezpieczeństwa i obrony powinny stanowić realne uzupełnienie działań NATO.
23 państwa europejskie będące członkami obu organizacji ponoszą szczególną odpowiedzialność w zapewnieniu takiej spójności. Musimy zsynchronizować nasze wysiłki z NATO, aby wzajemnie się uzupełniać - oświadczyła Kallas.


