W niedzielę polskie ekipy ruszają do Ukrainy, by w przyszłym tygodniu rozpocząć prace poszukiwawcze polskich ofiar rzezi wołyńskiej w miejscowości Ugły. W 1943 roku UPA zamordowała tam ok. stu Polaków.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
W przyszłym tygodniu planowo mają ruszyć prace poszukiwawcze polskich ofiar rzezi wołyńskiej w miejscowości Ugły. UPA dokonała tam zbrodni 12 maja 1943 roku. Polskie ekipy ruszają do Ukrainy już w niedzielę. Powiadomiła o tym Karolina Romanowska, szefowa Stowarzyszenia Pojednanie Polsko-Ukraińskie, która uzyskała zgodę władz w Kijowie na te poszukiwania.
Jak informuje reporter RMF FM Krzysztof Zasada, polskim ekipom przewodzi jej profesor Andrzej Ossowski z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie. Poza jego ludźmi mają tam też być m.in. przedstawiciele Instytutu Pamięci Narodowej, a także strony ukraińskiej. Jedzie też kilkoro członków rodzin ofiar, które mają wiedzę o wydarzeniach z 1943 roku.
Główną uwagę badacze poświęcą zbadaniu okolic dawnego cmentarza ewangelickiego, ale na tym nie koniec. Jest jeszcze jedno miejsce, które podczas tych prac będziemy chcieli odnaleźć. To studnia, do której także zostali wrzuceni mieszkańcu wsi Ugły. Czekaliśmy na to ponad 80 lat i wierzymy, że uda nam się odnaleźć wszystkich naszych bliskich, o których wiemy, i godnie ich pochować - powiedziała Karolina Romanowska. Jeśli uda się natrafić na dół ze szczątkami, Stowarzyszenie Pojednanie Polsko-Ukraińskie złoży wniosek o ekshumacje, by potwierdzić tożsamość ofiar.
Kolejne poszukiwania szczątków polskich ofiar ukraińskich nacjonalistów - tym razem w Hucie Pieniackiej w obwodzie lwowskim w Ukrainie - mogą rozpocząć się na przełomie kwietnia i maja - ustalił dziennikarz RMF FM Jakub Rybski. Prace będzie realizować wspólna ukraińsko-polska misja.
Wiosną ubiegłego roku strona polska przeprowadziła ekshumacje w dawnej wsi Puźniki w obecnym obwodzie tarnopolskim. W nocy z 12 na 13 lutego 1945 roku ukraińscy nacjonaliści wymordowali tam - według różnych źródeł - od 50 do 120 Polaków. W wyniku prac odnaleziono szczątki co najmniej 42 osób. Zostały one pochowane w Puźnikach 6 września.
Polskę i Ukrainę od wielu lat różni pamięć o roli Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii, które w latach 1943-45 dopuściły się ludobójczej czystki etnicznej blisko 100 tys. polskich mężczyzn, kobiet i dzieci. Od wiosny 2017 roku trwał spór wokół zakazu poszukiwań i ekshumacji szczątków polskich ofiar wojen i konfliktów na terytorium Ukrainy, wprowadzonego przez ukraiński IPN.
Zakaz został wydany po zdemontowaniu pomnika UPA w Hruszowicach w kwietniu 2017 roku, a decyzja o zniesieniu obowiązującego moratorium na poszukiwania i ekshumacje szczątków polskich ofiar zbrodni wołyńskiej została ogłoszona pod koniec listopada 2024 roku podczas wspólnej konferencji prasowej szefów dyplomacji Polski i Ukrainy, Radosława Sikorskiego i Andrija Sybihy.
Ukraina potwierdziła wówczas, że "nie ma żadnych przeszkód do prowadzenia przez polskie instytucje państwowe i podmioty prywatne we współpracy z właściwymi instytucjami ukraińskimi prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych na terytorium Ukrainy, zgodnie z ustawodawstwem ukraińskim". Zadeklarowała też "gotowość do pozytywnego rozpatrywania wniosków w tych sprawach".


