W czwartek 5 lutego wygasa amerykańsko-rosyjski traktat rozbrojeniowy New START. Ubolewanie z tego powodu wyraziło chińskie MSZ. Rzecznik resortu Lin Jian wezwał Waszyngton do pozytywnej reakcji na rosyjskie propozycje zachowania limitów głowic i powrotu do dialogu o stabilności strategicznej. Także sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres apeluje o porozumienie ws. nowego traktatu.
- Traktat New START wygasa dziś, 5 lutego 2026 roku.
- Traktat podpisano w 2010 roku, a wszedł w życie rok później; ograniczał liczbę rozmieszczonych głowic jądrowych do 1550 po każdej stronie.
- Co jego brak może oznaczać dla świata? Dowiesz się z tego artykułu.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.
Rzecznik chińskiego MSZ Lin Jian Lin podczas briefingu stwierdził, że "społeczność międzynarodowa obawia się, że wygaśnięcie traktatu New START będzie miało negatywny wpływ na międzynarodowy system kontroli zbrojeń i globalny porządek nuklearny".
Przedstawiciel Pekinu przypomniał, że Moskwa sugerowała dalsze przestrzeganie głównych ograniczeń traktatowych mimo jego wygaśnięcia. Wzywamy stronę amerykańską do pozytywnej odpowiedzi, zajęcia się dalszymi ustaleniami w sposób odpowiedzialny i jak najszybszego wznowienia dialogu z Rosją - podkreślił rzecznik.
Lin odniósł się także do postulatów, by włączyć Chiny w nowe ramy kontroli zbrojeń. Zaznaczył, że chiński potencjał nuklearny "nie jest tego samego rzędu wielkości" co arsenały mocarstw, dlatego Pekin "na obecnym etapie nie weźmie udziału w rozmowach o redukcji zbrojeń".
Rzecznik argumentował także, że Pekin niezmiennie prowadzi "defensywną strategię nuklearną", której filarem jest ścisłe przestrzeganie zasady bezwarunkowego zobowiązania, że kraj nie użyje broni jądrowej jako pierwszy, w żadnym momencie ani w żadnych okolicznościach.
Wcześniej do porozumienia się ws. nowego traktatu o rozbrojeniu jądrowym wezwał USA i Rosję sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres.
Zaprzepaszczenie osiągnięć w zakresie kontroli zbrojeń "nie mogło nastąpić w gorszym momencie - ryzyko użycia broni jądrowej jest najwyższe od dziesięcioleci" - zauważył Guterres.
Po raz pierwszy od ponad pół wieku mamy do czynienia ze światem bez żadnych wiążących ograniczeń dotyczących strategicznych arsenałów jądrowych Federacji Rosyjskiej i Stanów Zjednoczonych Ameryki - dwóch państw, które posiadają zdecydowaną większość światowego arsenału broni jądrowej - oświadczył Guterres.
Sprawę skomentował też dziś rzecznik Kremla. Dmitrij Pieskow powiedział, że strona rosyjska wyraża ubolewanie w związku z zakończeniem obowiązywania postanowień traktatu.
Czas obowiązywania traktatu mija, oceniamy to negatywnie - powiedział Pieskow w rozmowie z dziennikarzami. Dodał, że - pomimo wygaśnięcia postanowień porozumienia - Rosja "będzie kontynuować odpowiedzialne podejście" do kwestii stabilności strategicznej, choć "będzie działać, biorąc pod uwagę własne interesy".
Rzecznik Kremla skomentował także stanowisko Chin w sprawie porozumienia. Ich potencjał nuklearny nie jest porównywalny z tym, który mają USA lub Rosja - podkreślił Pieskow. Oznajmił, że skutki wygaśnięcia traktatu były jednym z tematów rozmowy przywódcy Rosji Władimira Putina z przewodniczącym ChRL, Xi Jinpingiem, która odbyła się w środę.
Traktat New START wygasa dzisiaj, 5 lutego. Został podpisany w 2010 roku przez prezydenta USA Baracka Obamę i ówczesnego prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa. Wszedł w życie w następnym roku.
Traktat określa limity dotyczące strategicznej broni jądrowej - takiej, której każda ze stron użyłaby do zaatakowania kluczowych ośrodków politycznych, wojskowych i przemysłowych przeciwnika w przypadku wojny nuklearnej.
Ogranicza on liczbę rozmieszczonych głowic strategicznych do 1550 po każdej stronie, przy czym nie może być więcej niż 700 rozmieszczonych pocisków rakietowych i bombowców odpalanych z lądu lub okrętu podwodnego oraz 800 wyrzutni.
Traktat przewidywał system krótkoterminowych inspekcji na miejscu, dzięki którym każda ze stron mogła upewnić się, że druga przestrzega postanowień. W 2023 roku Putin zawiesił jednak udział Moskwy w inspekcjach z powodu wsparcia USA dla Ukrainy po pełnoskalowym ataku Rosji.
Spowodowało to wstrzymanie inspekcji i zmusiło każdą ze stron do polegania na własnych ocenach wywiadowczych działań drugiej strony.
We wrześniu ubiegłego roku prezydent Rosji Władimir Putin zaproponował, aby obie strony utrzymały istniejące limity dotyczące pocisków i głowic jądrowych na kolejny rok, by zyskać czas na wypracowanie dalszych kroków. W ubiegłym tygodniu rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow przekazał, że Donald Trump do tej pory nie odpowiedział na tę propozycję.
Komentując możliwość wygaśnięcia traktatu New START, prezydent USA Donald Trump mówił w styczniu, że "jeśli wygaśnie, to wygaśnie" i że traktat powinien zostać zastąpiony lepszym porozumieniem.


