Była premier Beata Szydło nie jest kandydatką frakcji EKR, do której należy PiS, na wiceszefową Parlamentu Europejskiego – dowiedziała się nieoficjalnie dziennikarka RMF FM. Według źródeł Katarzyny Szymańskiej – Borginon ponownie kandydować będzie europoseł Zdzisław Krasnodębski.

Początkowo spekulowano, że to była premier będzie kandydatką EKR na wiceprzewodnicząca PE. Niektórzy spodziewali się nawet walki kobiet, bo była premier Ewa Kopacz już została kandydatką EPL na wiceprzewodniczącą PE. I jako kandydatka największej frakcji otrzymałaby z pewnością o wiele więcej głosów, niż kandydatka EKR, szóstej co do wielkości frakcji. Na razie nie ma we frakcji EKR konkretnej funkcji dla byłej premier, która zdobyła pół miliona głosów podczas wyborów do PE.

3 Polaków wiceszefami PE ?

Polska może mieć nawet 3 wiceprzewodniczących europarlamentu, bo obok byłej premier Kopacz i Krasnodębskiego zamierza ponownie kandydować z ramienia socjaldemokratów Bogusław Liberadzki z SLD. Tego nie należy wykluczać, ale decyzja jest przed nami - powiedział dziennikarce RMF FM Liberadzki. Rozkład sił we frakcji S&D pozwala zdaniem Liberadzkiego na objęcie przez któregoś z eurodeputowanych Wiosny Roberta Biedronia - wice szefostwa którejś z komisji europaralamentarnej . A już dzisiaj były premier Leszek Miller będzie przewodniczyć posiedzeniu socjaldemokratów, podczas którego maja zostać wyłonione władze tej frakcji. Ten zaszczyt wiąże się jednak nie z zasługami Millera, ale z jego sędziwym wiekiem. To zaszczyt, ale i powód do refleksji, bo jeszcze niedawno byłem najmłodszy na tego typu gremiach - powiedział z uśmiechem Miller w rozmowie z dziennikarka RMF FM. 

PiS dzieli się władzą w EKR

PiS natomiast liczy ponadto, że ponownie będzie miał stanowisko kwestora - i ponownie kandyduje na nie - Karol Karski. Oprócz tego eurodeptowani PiS liczą na szefostwo dwóch komisji. Konserwatyści jutro wybiorą swoje władze. Jak ustaliła nieoficjalnie dziennikarka RMF FM, będzie dwóch współprzewodniczących frakcji - tak jak było to podczas poprzedniej kadencji. Jednym ma zostać prof. Ryszard Legutko a drugim Rafaele Fitto z "Braci Włochów", drugiej najliczniejszej delegacji narodowej w EKR po PiS-ie.  PiS ma w EKR ma 22 eurodeputowanych, "Bracia Włosi" - 5.  

Jak ujawnił  w rozmowie z dziennikarka RMF FM jeden z eurodeputowanych PiS tak wysokie stanowisko we frakcji EKR ma przekonać "Braci Włochów" do pozostania w EKR. O tym czy to wystarczy przekonamy się jutro podczas posiedzenia frakcji podczas którego będą wybierane władze, ale nawet próby przeciągnięcia "Braci" mogą być podejmowane do 2 lipca - ujawnił eurodeputowany. To nowa frakcja Mateo Salviniego i Mariny Le Pen "Tożsamość i Demokracja" próbuje "wyłuskać" tych pięciu włoskich eurodeputowanych. Platforma  Obywatelska - poza stanowiskiem dla Ewy Kopacz - spodziewa się szefostwa tylko jednej komisji  oraz kwestora.