Sobota była pracowitym dniem dla beskidzkiego oddziału Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Ratownicy prowadzili 4 akcje poszukiwawczo-ratunkowe.

Sobota była pracowitym dniem dla beskidzkiego oddziału Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Ratownicy prowadzili 4 akcje poszukiwawczo-ratunkowe.
Zdjęcie ilustracyjne /pixabay.com /Pixabay

Najpierw na Hali Śrubitej w Beskidzie Żywieckim ratownicy sprowadzali w dół skiturowca, który się zgubił. Następnie GOPR pomógł 3 turystom, którzy zabłądzili w rejonie Skrzycznego. We wsi Żabnica w Beskidzie Żywieckim ratownicy odnaleźli rowerzystę, który potrzebował pomocy, a na Hali Cebulowej na północnym grzbiecie Pilska pomogli snowboardziście.

Udzielali też pomocy turyście, który poślizgnął się na szlaku turystycznym w rejonie Magury i doznał urazu stawu kolanowego.

Dodatkowo ratownicy odebrali kilkadziesiąt telefonów ze zgłoszeniami wypadków na stokach narciarskich.

Goprowcy przypominają, że każdy turysta przed wyruszeniem w trasę, powinien zainstalować w swoim telefonie aplikacje "Ratunek", która w razie potrzeby dokładnie określi jego położenie i pomoże ratownikom w szybkim dotarciu do ludzi wzywających pomocy.