Jako pierwszy zarzut usłyszał klient adwokata Zbigniewa Piątkowskiego powiedział - Łukasz Rz., który składał wyjaśnienia przez sześć godzin. Jak poinformował adwokat, pozostali trzej oskarżeni skorzystali z prawa do odmowy składania wyjaśnień.
Klient Piątkowskiego opowiadał szczegółowo o tym, co wie, nie unikał odpowiedzi na żadne z pytań, dlatego też rozmowa z prokuratorem trwała aż 6 godzin - informuje dziennikarz RMF FM Adam Górczewski.
Jest to na pewno olbrzymia tragedia, on to przeżywa, jak każdy z nas, bo zmarł człowiek, czuje olbrzymi żal, że doszło to zgonu tego człowieka. Czy jest odpowiedzialny (...), dopiero na ten temat może wypowiedzieć się sąd - powiedział Piątkowski reporterowi RMF FM.
Wiadomo, że nie będzie wniosków o areszt dla podejrzanych prokuratura chce innych zabezpieczeń wobec czterech mężczyzn.
Pełnomocnik mówił wcześniej, że obrona nie miała wcześniej dostępu do żadnych materiałów z prowadzonego postępowania, w szczególności do opinii biegłych.
Z dziennikarzami rozmawiał też przed siedzibą prokuratury ojciec Stachowiaka - Maciej. W jego ocenie, przesłuchiwany we wtorek funkcjonariusz nie wyraził skruchy.
(ph)