Akcja ratunkowa w Tatrach. Śmigłowiec TOPR-u poleciał po dwóch turystów, którzy postanowili nocą zdobyć Rysy.

Akcja ratunkowa w Tatrach. Zdj. ilustracyjne /Grzegorz Momot /PAP
Akcja ratunkowa w Tatrach. 31-latek zabłądził w rejonie Rysów

Szczęśliwy finał porannej akcji ratunkowej w Tatrach. TOPR-owcy ewakuowali śmigłowcem z rejonu Rysów 31-latka, który zabłądził i całą noc spędził w skalnej ścianie. czytaj więcej

Turyści zabłądzili i weszli w teren wspinaczkowy, gdzie poruszają się tylko taternicy z linami i odpowiednim sprzętem.

Ponad tydzień temu pisaliśmy o tym, że TOPR-owcy ewakuowali śmigłowcem z rejonu Rysów 31-latka. Mężczyzna zabłądził i całą noc spędził w skalnej ścianie. Ratownicy mieli problem z ustaleniem konkretnego miejsca, w którym się znajdował, bo turysta sam tego nie wiedział. Dopiero nad ranem w ścianie Buli 31-latka wypatrzyła turystka wchodząca na najwyższy szczyt Polski. Turysta był lekko wychłodzony, ale nie wymagał opieki lekarza.

(mal)