W Płocku w Mazowieckiem na cmentarzu żydowskim nieznani sprawcy wymalowali wulgarny napis na pomniku poświęconym ofiarom Holocaustu, a na pobliskim murze swastyki. Policja wszczęła w tej sprawie postępowanie.

Wulgarny napis i swastyki na cmentarzu żydowskim w Płocku. Policja szuka sprawców /Piotr Bułakowski /RMF FM

Zawiadomienie o wulgarnym napisie i swastykach na cmentarzu żydowskim złożyła osoba, która spacerując w pobliżu, zauważyła dewastację nekropolii - poinformował rzecznik płockiej policji Krzysztof Piasek.

W sprawie prowadzone jest postępowanie w kierunku art. 261 kodeksu karnego, czyli znieważenia pomnika. Nie wiadomo na razie, kiedy doszło do zdarzenia. Sprawę traktujemy bardzo poważnie - powiedział Piasek.

Zgodnie z art. 261 Kodeksu karnego, kto znieważa pomnik lub inne miejsce publiczne urządzone w celu upamiętnienia zdarzenia historycznego lub uczczenia osoby, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.

Napis wymalowany czerwoną farbą

Wulgarny napis został wymalowany czerwoną farbą na monumencie upamiętniającym Żydów z Płocka, którzy zginęli w niemieckich obozach zagłady w czasie II wojny światowej. Pomnik znajduje się na cmentarzu żydowskim przy ul. Mickiewicza. Nekropolia powstała w połowie XIX wieku, a monument poświęcony ofiarom Holocaustu z napisem w jęz. hebrajskim: "Po Nich ja płaczę" został wzniesiony w 1949 r.

Przed II wojną światową w Płocku mieszkało około 9 tys. osób pochodzenia żydowskiego. Stanowiły jedną trzecią mieszkańców miasta. Holokaust przeżyła nieliczna grupa, która w większości opuściła miasto, emigrując pod koniec lat 50., a następnie 60. XX wieku, głównie do Izraela i USA.

Płoccy Żydzi stanowili jedną z najstarszych społeczności żydowskich na ziemiach polskich - tuż przed wybuchem II wojny światowej przygotowywali się do obchodów 700-lecia osiedlenia się w tym mieście.

(ł)