Po ponad roku poszukiwań na Dominikanie zatrzymano obywatela Polski podejrzanego o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Mężczyzna odpowie przed polskim wymiarem sprawiedliwości za przestępstwa karno-skarbowe, pranie pieniędzy oraz oszustwa podatkowe. To efekt skutecznej współpracy międzynarodowej służb.
- Zatrzymano Polaka ukrywającego się na Dominikanie przed polskim wymiarem sprawiedliwości.
- Mężczyzna był poszukiwany za udział w zorganizowanej grupie przestępczej, pranie pieniędzy i oszustwa podatkowe.
- Akcja była możliwa dzięki współpracy CBA, Interpolu i dominikańskiej policji.
- Polska nie ma umowy ekstradycyjnej z Dominikaną, zatrzymanie umożliwiła czerwona nota Interpolu.
- Sąd zastosował wobec podejrzanego trzymiesięczny areszt.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Zatrzymanie Polaka ukrywającego się na Dominikanie to rezultat intensywnych działań służb oraz współpracy w ramach Interpolu. Mężczyzna był poszukiwany przez polskie organy ścigania w związku ze śledztwem prowadzonym przez Delegaturę Centralnego Biura Antykorupcyjnego w Łodzi pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Katowicach. W akcję zaangażowane były zarówno polskie, jak i dominikańskie służby, które dzięki wymianie informacji zdołały zlokalizować i zatrzymać podejrzanego.
Polska nie posiada dwustronnej umowy ekstradycyjnej z Republiką Dominikany, co znacznie utrudniło sprowadzenie poszukiwanego do kraju.
Kluczowe okazało się wydanie tzw. czerwonej noty Interpolu, która umożliwiła zatrzymanie mężczyzny i wszczęcie procedury deportacyjnej. Dzięki temu podejrzany został przekazany polskim organom ścigania.
Zatrzymanie i deportacja Polaka to kolejny dowód na to, że Dominikana przestaje być miejscem, gdzie przestępcy mogą liczyć na bezkarność z powodu braku umów międzynarodowych. Skuteczna współpraca służb pokazuje, że nawet w takich przypadkach możliwe jest doprowadzenie do odpowiedzialności karnej.
Mężczyzna jest podejrzany o udział w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się przestępstwami karno-skarbowymi, praniem pieniędzy oraz oszustwami podatkowymi. Działania grupy doprowadziły do uszczuplenia Skarbu Państwa na ponad 2 miliony złotych. Mężczyzna został aresztowany na trzy miesiące.


