Jak przypomina gazeta, zdaniem naukowca bagatelizowane są skutki zanieczyszczeń komunikacyjnych.
"Dlatego w pierwszym kwartale przyszłego roku naukowcy z AGH przedstawią wyniki badań, pokazujące rzeczywisty wpływ pieców węglowych na stan powietrza" - pisze dziennik.
Działaczy Krakowskiego Alarmu Smogowego niepokoi jednak fakt, że profesor AGH najpierw stawia hipotezę, a dopiero potem przeprowadzi badania, które pewnie ją udowodnią.
- Łyżwiarski miesiąc na lodowisku w czyżyńskiej hali
- Rok pustki w świątyni futbolu
(abs)