W piątek około godziny 22:00 policjanci zostali wezwani prawdopodobnie do domowej sprzeczki. Jak dowiedział się dziennikarz RMF FM, na miejscu zastali dobrze im znanego z wcześniejszych kradzieży agresywnego mężczyznę.
30-latek próbował atakować policjantów. Funkcjonariusze użyli gazu. Napastnik złapał wtedy za nóż.
Jak dodaje sierżant sztabowa Katarzyna Kucharska z mazowieckiej policji, napastnik wybiegł z domu i próbował zaatakować kolejnego funkcjonariusza. Ten, widząc zagrożenie, wyciągnął pistolet i strzelił.
Na miejsce zostało wezwane pogotowie. Agresor zmarł w szpitalu. Raniony nożem w szyję młody policjant przeszedł operację i przebywa w szpitalu.
W sprawie zostało wszczęte postępowanie. Jak podkreśla Kucharska, działanie funkcjonariuszy było zgodne z prawem.