Kilka spośród osób, które się zgłosiły, to emerytowani strażnicy graniczni, którzy chcą wrócić do służby. Pozostali to ludzie, którzy z tą formacją mundurową nigdy nie mieli do czynienia.
Kandydaci mają przejść szkolenie, następnie podpiszą kontrakty. Można je zawierać na okres od 3 do 5 lat.
Zadania stojące przed kontraktowymi funkcjonariuszami to przede wszystkim fizyczna ochrona granicy, ale także działania w pododdziałach zwartych w sytuacji zbiorowego przekroczenia granicy. Do tego doprowadzanie cudzoziemców do sądów i prokuratur.
W oddziale podlaskim jest 350 miejsc, w nadbużańskim - 100.
Nowo przyjęci funkcjonariusze w wieku poniżej 26. roku życia i bez wysługi lat mogą liczyć na uposażenie w wysokości 6 tysięcy złotych na rękę.