Matka dziewczynki odnalazła się aż w okolicy Pruszcza Gdańskiego. Jadąc autostopem do znajomych, najpierw usłyszała w radiu informacje o poszukiwaniach, a potem zgłosiła się na policję. Dzięki temu w Dąbrowie Górniczej policjanci mogli odnaleźć ojca.
Nieoficjalnie policjanci mówią, że kobieta ma problemy psychiczne. Jej mąż przez cały czas przebywał w rodzinnym mieście i nie zdawał sobie sprawy, że córka zaginęła. Na razie dziewczynka przebywa w pogotowiu opiekuńczym.