Od scysji rozpoczęło się pierwsze posiedzenie sejmowej komisji mającej wyjaśnić okoliczności śmierci Barbary Blidy. Piątkowe organizacyjne spotkanie trwało zaledwie 45 minut, ale i tak doszło do spięcia między przewodniczącym Ryszardem Kaliszem z LiD-u a Beatą Kempą z PiS-u.

Pretekstem do pierwszej ostrej wymiany słów między Kaliszem a Kempą był wybór wiceszefa komisji. Okazało się bowiem, że PiS nie będzie miał swojego wiceprzewodniczącego. Powodem drugiego starcia były dokumenty, o jakie do prokuratury wystąpi szef komisji. Ryszard Kalisz zapowiedział, że zwróci się o wszystkie ze śledztwa dotyczącego samobójczej śmierci Barbary Blidy i tylko o część materiałów z Katowic dotyczących śledztwa związanego z mafią węglową. Beata Kempa twierdzi, że Kalisz może wybiórczo potraktować te materiały i komisja nie będzie miała pełnego obrazu sprawy.

Obawiam się, że może dojść do manipulacji, który dokument komisji przedłożyć, a którego nie - wyjaśnia Kempa. Ona sama najchętniej wystąpiłaby o wszystkie materiały ze wszystkich śledztw w Polsce, by zablokować komisję, a teraz pracę komisji chce skierować na tory afery węglowej, a Sejm się przecież na to nie zgodził - odpowiada Kalisz. Sejm przegłosował odrzucenie, PiS nie „ugrał” tego, to ona chce bocznymi drzwiami przeforsować to na komisji. Nie ze mną te metody - zakończył Ryszard Kalisz.

Do komisji wyjaśniającej okoliczności samobójczej śmierci posłanki Barbary Blidy weszli: z PO - Danuta Pietraszewska, Marek Wójcik i Tomasz Tomczykiewicz; z PiS - Wojciecha Szarama i Beata Kempa, z LiD - Ryszarda Kalisz, a z PSL - Tadeusza Sławecki.

Pierwsze robocze posiedzenie komisji może odbyć się dopiero za kilka tygodni. Na razie posłowie z komisji muszą wystąpić do ABW o certyfikaty dostępu do informacji niejawnej, a to potrwa. Komisja musi też wystąpić do prokuratury o akta spraw, tej związanej z zatrzymaniem Barbary Blidy i tej związanej z jej samobójstwem. Czytanie tych akt w kancelarii tajnej Sejmu także potrawa, przewiduje Ryszard Kalisz: Z jednego, takiego małego wątku jest żuk, czyli taki samochód dostawczy. Musicie się państwo zorientować, jaką objętość mogą mieć te akta.

Kalisz nie przesądza, kiedy przesłuchiwani będą pierwsi świadkowie, ale na pierwszy ogień raczej nie pójdą politycy, a oficerowie ABW: Przy wzywaniu świadków zawsze rozpoczyna się od świadków bezpośrednich i dochodzi się do tych, którzy stoją wyżej, zlecają. Mam nadzieję również, że komisja zastosuje te podręcznikowe zasady kryminalistyki. Pierwszy chętny do komisji już jest. To Jarosław Kaczyński.

Do zadań komisji śledczej należy: zbadanie legalności i zgodności z obowiązującymi procedurami czynności przeprowadzonych w domu Blidy przez funkcjonariuszy ABW; ocena prawidłowości działań funkcjonariuszy, którzy byli odpowiedzialni za przygotowanie i zapewnienie właściwego przebiegu czynności ABW u Blidy; zbadanie legalności działań prokuratury w postępowaniu zmierzającym do postawienia zarzutów byłej posłance SLD.

Była posłanka SLD i była minister sprawiedliwości Barbara Blida, 25 kwietnia popełniła samobójstwo, gdy funkcjonariusze ABW przyszli przeszukać jej dom i na polecenie Prokuratury Okręgowej w Katowicach zatrzymać ją w związku z podejrzeniami o korupcję w handlu węglem. Okoliczności planowanego zatrzymania oraz śmierci Blidy bada łódzka prokuratura okręgowa.

Komisja zbada, czy członkowie rządu, komendant policji oraz szef ABW wywierali wpływ na funkcjonariuszy policji, służb specjalnych i prokuratorów w celu przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków. PiS-owi nie udało się zablokować powstania komisji, ale jego posłowie już zapowiedzieli,... czytaj więcej

Wcześniej po burzliwej dyskusji posłowie powołali komisje w sprawie domniemanych nacisków politycznych na służby specjalne. Jej członków poznamy za dwa tygodnie.