​Nikt na gruntach Skarbu Państwa nie będzie traktowany gorzej niż na gruntach komunalnych - tak mówi wiceminister rozwoju Artur Soboń. Chodzi o bonifikaty przy przekształcaniu użytkowania wieczystego we własność.

​Nikt na gruntach Skarbu Państwa nie będzie traktowany gorzej niż na gruntach komunalnych - tak mówi wiceminister rozwoju Artur Soboń. Chodzi o bonifikaty przy przekształcaniu użytkowania wieczystego we własność.
Soboń ws. bonifikat: Na gruntach Skarbu Państwa nikt nie będzie traktowany gorzej /Pexels

Upust przy przekształceniu użytkowania na gruncie Skarbu Państwa to maksymalnie 60 procent. Samorządy decydują same i w Warszawie bonifikata wynosi 98 procent, jeśli jest to grunt komunalny.

Minister Soboń zapewnia, że stawki mają być zrównane. Taką możliwość dostaną wojewodowie, by w danej gminie stawki bonifikaty na gruntach Skarbu Państwa podwyższać do stawek samorządowych, jak tylko samorząd przyjmie uchwałę w sprawie swoich stawek. Wojewoda wydaje zarządzenie z automatu na grunty Skarbu Państwa tak, aby ta bonifikata była równa ­- mówi Soboń.

"Z automatu" oznacza, że wojewoda będzie musiał podnieść upusty rządowe. Dlaczego zatem nie można zapisać w ustawie, że bonifikaty są równe? W takim przypadku samorządy decydowałyby o mieniu Skarbu Państwa, a tego nie mogą robić - odpowiada minister.

Jest także druga wątpliwość - nie wiadomo, kiedy Sejm zmieni przepisy i od kiedy realnie wojewodowie dostaną uprawnienia do zwiększania bonifikat. W tym czasie część osób może już dostać propozycje przekształcenia z upustem 60-procentowym.


Autor: Mariusz Piekarski
Opracowanie: Łukasz Łaskawiec