Zawał, czy dyplomatyczna choroba, by uniknąć trudnych pytań? Jan Bestry - lider Ruchu Ludowo-Narodowego nie pojawił się na konferencji prasowej, na której miał odeprzeć prasowe zarzuty o molestowanie przed laty uczennic w szkole w Szczecinie.

Partyjni koledzy posła i jego pełnomocniczka poinformowali media, że Jan Bestry leży w szpitalu z podejrzeniem zawału serca. Posłowie nie wiedzą jednak w jakim szpitalu leży ich kolega, ale zaprzeczają, że to udawany zawał serca.

Jan Bestry, lider Ruchu Ludowo-Narodowego, który zapewnia rządowi sejmową większość, stracił w latach 80. pracę nauczyciela za molestowanie nieletnich dziewcząt - pisze „Super Express”. To brudna gra polityczna – tak te doniesienia komentuje sam Bestry. czytaj więcej

Postanowił do państwa wyjść. Zaplanował tę konferencję - tłumaczy prawniczka posła, Monika Zbrojewska, która widziała się z Liderem Ruchu Ludowo-Narodowego w południe. Prawniczka twierdzi, że już wtedy poseł wyglądał bardzo źle.