5 lat więzienia grozi rodzicom 13-miesięcznej dziewczynki, która sama wszyła z domu w Józefowie. Zarówno matka jak i ojciec dziewczynki byli pijani i nawet nie zauważyli, że wyszła z domu. Obydwoje usłyszeli zarzut karny narażenia dziecka na niebezpieczeństwo utraty zdrowia, a nawet życia.

Policjanci z komendy w Józefowie otrzymali informację, że w jednym z domów wielorodzinnych na klatce schodowej znajduje się zapłakana i zaniedbana 13-miesięczna dziewczynka. Funkcjonariusze błyskawicznie pojechali pod wskazany adres. Jak informuje nadkom. Daniel Niezdropa jej rodzice nawet nie zauważyli jak wyszła z mieszkania i zeszła po schodach dwa pietra w dół.

Losem dziecka zainteresowali się sąsiedzi, którzy zaczęli pukać do drzwi mieszkania rodziców dziewczynki. Nikt im jednak nie otwierał. Sytuacja zmieniła się dopiero po przyjeździe patrolu.

Funkcjonariusze głośno przedstawili się i polecili otwarcie drzwi. W środku przebywali rodzice dziecka. Policjanci od razu wyczuli od nich alkohol - przekazał nadkom. Daniel Niezdropa.

Badanie alkomatem wykazało, że 42-letni ojciec dziewczynki miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie, natomiast 25-letnia matka miała ponad 1 promil.

Po zbadaniu dziecka przez lekarzy, malucha przekazano pod opiekę babci - poinformował nadkom. Daniel Niezdropa.

Rodziców dziecka natomiast zabrano do komendy i osadzono w policyjnym areszcie.

Kiedy oboje wytrzeźwieli, do sprawy włączyli się policjanci z zespołu kryminalnego. Matka i ojciec usłyszeli zarzut karny narażenia dziecka na niebezpieczeństwo utraty zdrowia, a nawet życia - powiedział nadkom. Niezdropa.

Para przyznała się do popełnienia przestępstwa i dobrowolnie poddała się karze. Rodzicom dziewczynki grozi do 5 lat więzienia.

Opracowanie: