Sąd zdecydował dziś o 3-miesięcznym areszcie dla dwóch mieszkańców Włocławka, którzy mieli zaatakować 38-latka w niedzielny wieczór w pobliżu starego rynku. W tym samym czasie ranna została także 44-letnia kobieta. Prokuratura podkreśla, że nadal ustalany jest dokładny przebieg zajścia.
- Więcej informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej rmf24.pl
Mężczyźni odpowiedzą za wspólne pobicie 38-latka i spowodowanie ciężkich obrażeń ciała. Według biegłych mogły one realnie zagrozić jego życiu.
Policjanci wstępnie ustalili, że 38-latek miał brać udział w ataku z użyciem noża na 44-letnią kobietę. Chwilę później sam został zaatakowany przez dwóch świadków. Był bity, kopany i również raniony nożem.
Śledczy nadal nie przesądzają, kto dokładnie zranił kobietę. 38-latek ma obecnie status pokrzywdzonego. Stan obojga poszkodowanych był na tyle dobry, że zostali przesłuchani w szpitalu.
Jeden z aresztowanych mężczyzn nie przyznał się do winy, a drugi przyznał się częściowo. Jeden z nich będzie odpowiadał jako recydywista, więc grozi mu surowsza kara.


