Olsztyńska prokuratura wyjaśnia okoliczności śmiertelnego postrzelenia mężczyzny w trakcie sobotniej interwencji policji na Zatorzu. Śledztwo jest prowadzone ws. podejrzenia przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków przez jednego z funkcjonariuszy.

Zdj. ilustracyjne /Jacek Skóra /RMF FM

Do zdarzenia doszło w sobotę na podwórzu jednego z budynków w olsztyńskiej dzielnicy Zatorze. Podczas interwencji jeden z funkcjonariuszy policji, których wezwano do agresywnie zachowującego się mężczyzny, użył broni palnej. Postrzelony mężczyzna zmarł w szpitalu.

Z pierwszych relacji wynika, że po przyjeździe policji mężczyzna w dalszym ciągu był agresywny. Rzucał różnymi przedmiotami, wszystkim, co mu w rękę wpadło. Jeden z funkcjonariuszy doznał rany przedramienia. W wyniku interwencji padły strzały" - mówi Agnieszka Ignaczewska z Prokuratury Rejonowej Olsztyn-Północ.

Jak dodała, wstępnie ustalono, że policjant, który postrzelił mężczyznę, oddał najpierw strzały ostrzegawcze.

Śledztwo toczy się w sprawie, co oznacza, że nikomu nie przedstawiono dotychczas zarzutu. Będzie prowadzone w kierunku podejrzenia przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza policji.

(mpw)