Razem z Andrzejem Poczobutem uwolniony został polski zakonnik oraz obywatel Białorusi, który współpracował z polskimi służbami. Razem z nimi - w wymianie więźniów - wolność uzyskało dwóch obywali Mołdawii.

Polski dziennikarz i działacz mniejszości polskiej na Białorusi Andrzej Poczobut został we wtorek zwolniony z więzienia - poinformował premier Polski Donald Tusk. Białoruskie media podały, że doszło do tego w ramach wymiany więźniów w formule "pięciu za pięciu" na przejściu granicznym Białowieża-Piererow.

Objęto nią osoby skazane za szpiegostwo na Białorusi i w Rosji oraz zatrzymanych m.in. na terytorium krajów UE - podała białoruska agencja państwowa BiełTA.

Jak ustalili dziennikarze RMF FM, razem z Andrzejem Poczobutem uwolniony został polski duchowny. To Grzegorz Gaweł, zakonnik z Krakowa, który we wrześniu zeszłego roku został zatrzymany za szpiegostwo. Doszło do tego podczas rosyjsko-białoruskich ćwiczeń wojskowych Zapad. Mińsk twierdził, że Grzegorz Gaweł namawiał obywatela Białorusi do przekazywania mu informacji w tej sprawie.

Trzecią przekazaną na polską stronę osobą jest jeden z obywateli białoruskich, którzy współpracowali z polskimi służbami - podał szef rządu Donald Tusk. Jego nazwisko pojawiło się w mediach, ale na jego prośbę nie będę go wymieniał - dodał premier.

Razem z nimi - w wymianie więźniów - wolność uzyskało dwóch obywateli Mołdawii.

Kulminacja skomplikowanego i długiego procesu rozmów

Polskie MSZ poinformowało we wtorek na X, że wicepremier, szef resortu Radosław Sikorski dzień wcześniej spotkał się ze specjalnym wysłannikiem USA ds. Białorusi Johnem Coale'em.

Coale przekazał we wtorek na platformie X, że wraz z zespołem pomógł doprowadzić do uwolnienia trzech Polaków i dwóch Mołdawian. Podkreślił, że było to możliwe dzięki przywództwu prezydenta USA Donalda Trumpa, asystenta sekretarza stanu USA ds. Europy Wschodniej Christophera W. Smitha oraz Departamentu Stanu USA.

Dodał, że przy uwolnieniu współpracował z zaufanymi partnerami. Podziękował Polsce, Mołdawii i Rumunii za "nieocenione wsparcie", a przywódcy Białorusi Alaksandrowi Łukaszence - za "zaangażowanie w konstruktywną współpracę ze Stanami Zjednoczonymi".

BiełTA podała, że "uwzględniając osobistą prośbę skierowaną do prezydenta Białorusi przez matkę Andrzeja Poczobuta, odbywającego wyrok za popełnienie szeregu szczególnie poważnych przestępstw, i (działaczkę mniejszości polskiej na Białorusi) Andżelikę Borys, szef państwa polecił KGB włączyć skazanego do obecnej wymiany".

Jak dodała białoruska agencja państwowa, jest to "kulminacja skomplikowanego i długiego procesu rozmów między KGB Białorusi i polską Agencją Wywiadu".

Agencje AFP i Reuters podały, powołując się na rosyjskie media państwowe, że w ramach wymiany Polska uwolniła rosyjskiego archeologa Aleksandra Butiagina, który miał zostać wydany Ukrainie, gdzie jest oskarżony o prowadzenie wykopalisk na okupowanym przez Rosję Krymie.