"Radujmy się. Mamy go. Po 1860 dniach w więzieniu o zaostrzonym rygorze nasz bohaterski rodak, męczennik sprawy wolności Andrzej Poczobut jest w Polsce cały i zdrowy. To jest wspaniały dzień i przykład wspaniałego sojuszu polsko-amerykańskiego. Bez decyzji Donalda Trumpa ten dzień nie byłby możliwy" - powiedział minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski podczas konferencji prasowej.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Andrzej Poczobut został uwolniony w ramach wymiany więźniów między Polską i Białorusią.
25 marca tego roku minęło dokładnie 5 lat od kiedy dziennikarz i działacz polskiej mniejszości narodowej został uwięziony przez białoruski reżim.
Podczas konferencji prasowej minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski podkreślał, że wymiana więźniów nie byłaby możliwa bez sojuszu polsko-amerykańskiego i decyzji prezydenta USA Donalda Trumpa.
Chciałbym serdecznie podziękować wszystkim, którzy wzięli udział w tej operacji, przede wszystkim członkom naszych służb specjalnych, ale także najwyższym władzom ministerstwa sprawiedliwości, prokuratury, pracownikom MSZ, którzy skoordynowali działania z instytucjami amerykańskimi. Dzięki temu mogło dojść do tej wymiany - mówił Radosław Sikorski.
Andrzej Poczobut nie jest jedynym zwolnionym Polakiem, ale jest symbolem przywiązania do wolności, wolności mediów i dziennikarzy. Wydaje mi się, że jest to dzień, w którym wszyscy Polacy, wszyscy polscy patrioci powinni się cieszyć z tego sukcesu - zaznaczył.
Szef polskiej dyplomacji wyraził nadzieję, że uwolnienie Poczobuta doprowadzi do nowego otwarcia w relacjach polsko-białoruskich, ale - jak zaznaczył - inicjatywa leży po stronie przywódcy Białorusi Alaksandra Łukaszenki.
Nie chcę tutaj składać jakichś obietnic bez pokrycia, ponieważ taki "fałszywy świt" wstawał już wcześniej - stwierdził. Zaznaczył także, że w stosunkach tych w przeszłości były epizody "odwilży", w których na Białorusi nie było żadnych więźniów politycznych.
Sikorski podkreślił, że Poczobut, którego witał na granicy z Białorusią premier Tusk, "jest obecnie wygłodniały i wycieńczony", ponieważ przebywał w bardzo surowym więzieniu przez pięć lat. Jego zdaniem jest on "symbolem oporu na Białorusi". Andrzej Poczobut był uwięziony wyłącznie dlatego, że mówił prawdę - zaznaczył.
Przypomniał również, że Polska była zmuszona do budowy fortyfikacji na granicy z Białorusią ze względu na operacje przerzutu migrantów prowadzone przez rząd Łukaszenki. Zawsze jesteśmy gotowi odpowiadać na pozytywne gesty, ale to Białoruś musi najpierw chcieć stać się członkiem europejskiej rodziny narodów - powiedział Sikorski.
Specjalny wysłannik do spraw Białorusi John Cole dodał, że działania w sprawie uwolnienia Andrzeja Poczobuta trwały prawie rok.
Pracowaliśmy niestrudzenie przez niemal rok, aby doprowadzić do uwolnienia przetrzymywanych na Białorusi - przekazał specjalny wysłannik do spraw Białorusi John Cole.
Prezydent Trump mówił mi wielokrotnie podczas spotkań, jak dobre stosunki mamy z Polską. Mówił, że tę sprawę trzeba doprowadzić do końca - dodał.


