Wielu polskich celebrytów włączyło się do akcji społecznej pod hasłem #KiedyMyZyjemy, która ma na celu zwrócenie uwagi na błąd, który wielu Polaków popełnia przy śpiewaniu narodowego hymnu. Inicjatywę rozpoczęli kibice Legii Warszawa.

Wielu polskich celebrytów włączyło się do akcji społecznej pod hasłem #KiedyMyZyjemy, która ma na celu zwrócenie uwagi na błąd, który wielu Polaków popełnia przy śpiewaniu narodowego hymnu. Inicjatywę rozpoczęli kibice Legii Warszawa.
Zdjęcie ilustracyjne /pixabay.com /Internet

Hasło po raz pierwszy akcję pojawiło się w minioną sobotę podczas meczu Legii Warszawa z Górnikiem Zabrze. Na stadionie przy Łazienkowskiej kibice wywiesili transparenty z hasłami akcji.

"Wielu Polaków źle śpiewa hymn narodowy" - czytamy na pierwszym transparencie. "Używając słowa »póki« zamiast »kiedy«. Postanowiliśmy to zmienić..." - napisali kibice  na transparentach i plakatach.

Znane osoby uczą, jak poprawnie śpiewać polski hymn

Zaraz potem w mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się kolejne osoby, które dołączyły do akcji. Wśród nich był m.in. najlepsi polscy skoczkowie narciarscy - Kamil Stoch, Stefan Hula i Dawid Kubacki.

O poprawne śpiewanie polskiego hymnu apelują też zawodniczka MMA Joanna Jędrzejczyk, aktor Antek Królikowski, czy piłkarze: Artur Boruc i Dominik Furman.

(ag)