Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało kolejne cztery osoby w sprawie dotyczącej wyłudzania ulg podatkowych poprzez fikcyjne darowizny na cele kultu religijnego. Wśród zatrzymanych znaleźli się menedżerowie ogólnopolskich firm, a śledztwo obejmuje już dziesiątki podejrzanych i milionowe kwoty.
- Chcesz wiedzieć, co dzieje się w kraju i na świecie? Wejdź na rmf24.pl.
Funkcjonariusze łódzkiej delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali cztery osoby podejrzane o udział w procederze wyłudzania ulg podatkowych.
Akcja miała miejsce 27 maja na terenie województwa mazowieckiego. Wśród zatrzymanych znalazła się kobieta oraz trzech mężczyzn - wszyscy to kadra menedżerska trzech ogólnopolskich firm.
Według ustaleń śledczych, zatrzymani mieli przekazywać fikcyjne darowizny na rzecz jednej z parafii w gminie Mińsk Mazowiecki. Łączna kwota rzekomych darowizn przekazanych przez te osoby sięgnęła blisko 1 miliona złotych.
Podczas przeszukań mieszkań zatrzymanych funkcjonariusze przejęli 60 tysięcy złotych oraz 3,6 tysiąca dolarów w gotówce. Dodatkowo, na wniosek prokuratora, zablokowano rachunki bankowe dwóch osób na łączną kwotę przekraczającą pół miliona złotych.
Zatrzymanym przedstawiono zarzuty oszustwa oraz narażenia Skarbu Państwa na uszczuplenia podatkowe poprzez składanie fałszywych deklaracji. Każdej z osób wyznaczono poręczenie majątkowe w wysokości 10 tysięcy złotych.
Wcześniej w tej samej sprawie zatrzymano m.in. proboszcza parafii, który miał wystawiać dokumenty potwierdzające fikcyjne darowizny. Według ustaleń śledczych, "środki zwracał w gotówce wpłacającym po potrąceniu określonej kwoty".
Dokumenty te wykorzystywano następnie do obniżania podatków przez osoby prywatne i firmy.
Do tej pory w sprawie usłyszało zarzuty już 65 osób, a liczba postawionych zarzutów sięgnęła 214.
Łączna kwota fikcyjnych darowizn wyniosła niemal 28 milionów złotych. Prokuratura zabezpieczyła mienie o wartości 12 milionów złotych.
Śledztwo nadal trwa, a zespół prasowy CBA zapowiada kolejne zatrzymania.


