Trzysta tysięcy złotych zadośćuczynienia trafi do ofiary byłego już księdza Pawła K. Kwotę solidarnie zapłacą archidiecezja wrocławska i diecezja bydgoska. Taką decyzję podjął Sąd Apelacyjny w Gdańsku. Wyrok jest prawomocny.

Trzysta tysięcy złotych zadośćuczynienia trafi do ofiary byłego już księdza Pawła K. Kwotę solidarnie zapłacą archidiecezja wrocławska i diecezja bydgoska. Taką decyzję podjął Sąd Apelacyjny w Gdańsku. Wyrok jest prawomocny.
/Pixabay /Pixabay

Sąd Apelacyjny tym samym utrzymał w mocy wyrok sądu pierwszej instancji. Orzeczenie zostało ogłoszone w trybie zdalnym. Uzasadnienie wyroku było niejawne.

W lutym Sąd Okręgowy w Bydgoszczy zasądził dla ofiary byłego już księdza Pawła K. 300 tysięcy złotych zadośćuczynienia. Mężczyzna miał otrzymać zasądzoną kwotę wraz z odsetkami od 27 października 2016 r. do dnia zapłaty. Sąd obciążył też archidiecezję i diecezję kosztami zastępstwa procesowego i kosztami procesu, od których uiszczenia powód był zwolniony. Apelację wniosły pozwane strony.

Proces cywilny mężczyzny, który jako nieletni był wykorzystywany seksualnie przez księdza Pawła K., trwał od 2017 r. Duchowny w 2015 r. został skazany przez wrocławski sąd na siedem lat więzienia za wykorzystanie seksualne trzech małoletnich chłopców. Sąd zakazał mu też dożywotnio pracy z młodzieżą i orzekł leczenie zaburzeń preferencji seksualnych. Paweł K. w latach 2006-2009 był czasowo przeniesiony z archidiecezji wrocławskiej do diecezji bydgoskiej. W 2018 r. Watykan wydalił Pawła K. ze stanu duchownego.

Paweł K. był jednym z bohaterów filmu dokumentalnego "Tylko nie mów nikomu" autorstwa braci Sekielskich.