W ręce specjalnej grupy powołanej przez komendanta warszawskiej policji wpadł mężczyzna, który w mediach uznawany jest za snajpera. To 31-letni Jacek K. W ciągu ostatnich tygodni nieznany sprawca lub sprawcy powybijali szyby w autobusach i tramwajach. Policjanci wciąż szukają odpowiedzi, czy pojazdy zostały ostrzelane, czy być może ktoś rzucał kamieniem.

Jacek K. został przesłuchany przez policjantów i usłyszał zarzut "narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia". Mężczyzna przyznał się do winy i dobrowolnie poddał się karze. Na razie policjanci nie chcą ujawniać więcej szczegółów.

Wiadomo jednak, że to zatrzymanie nie oznacza końca pracy specjalnej grupy. Policjantom zostało jeszcze do wyjaśnienia - kto zniszczył pojazdy na Mokotowie, Ochocie, Pradze Południe i Bielanach.

Każdy, kto wie cokolwiek na ten temat może zadzwonić pod specjalny numer telefonu 022 603 63 13. Policjanci zapewniają anonimowość.

Mężczyźnie grozi 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 5 lat, oraz 50 stawek dziennych po 10 złotych - mówi Anna Kędzierzawska z Komendy Stołecznej Policji

Na szczegóły w tej sprawie musimy jeszcze poczekać, mówi Anna Kędzierzawska z Komendy Stołecznej Policji