Poważne kłopoty czekają na kierowców poruszających się dzisiaj po Warszawie. Ulicami stolicy idzie dziś kilka tysięcy manifestujących rolników. Demonstracja - zorganizowana przez Samoobronę - potrwa przynajmniej do 14:00. Rolnicy domagają się przede wszystkim renegocjacji warunków przyjęcia Polski do Unii Europejskiej.

Rolnicy wysuwają wiele żądań. Nie odpowiadają im ceny ustalone za interwencyjny skup żywca, uważają, że wynegocjowane przez rząd w UE dopłaty do mleka są za niskie, chcą odrzucenia weta prezydenckiego w sprawie biopaliw. Jednak generalnym postulatem, którym rolnicy chcą się podzielić się dzisiaj z premierem, jest całkowita renegocjacja warunków przyjęcia do Unii.

Z Placu Piłsudskiego w kierunku Kancelarii Premiera już ruszył ponad dwutysięczny tłum z transparentami. Warszawscy kierowcy powinni być więc przygotowani na poważne utrudnienia. Nie ma co liczyć na przejazd Traktem Królewskim, czyli Krakowskim Przedmieściem, Nowym Światem i Alejami Ujazdowskimi. Lepiej zrezygnować także z podróży ulicami przecinającymi trakt, czyli: Świętokrzyską, Alejami Jerozolimskimi i Książęcą.

Rozpad rządowej koalicji oznacza dla PSL utratę wielu lukratywnych stanowisk. Przy okazji ludowcy prawdopodobnie stracą władzę nad agencjami rolnymi. Całkiem zasadne są więc obawy, czy aby te roszady personalne nie wpłyną niekorzystnie na pracę np. Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji... czytaj więcej

Każde zablokowanie traktu od razu powoduje korki w pozostałych, bliskich centrum rejonach, dlatego lepiej w ogóle unikać dzisiaj poruszania się po Śródmieściu. Po wszystkim - jak twierdzą organizatorzy – będzie dopiero po 14:00.

foto Rafał Rozbicki RMF Warszawa

12:35