Real Madryt wygrał u siebie 3:1 z Barceloną w 9. kolejce hiszpańskiej ekstraklasy piłkarskiej. Bramki dla gospodarzy zdobyli Karim Benzema, Federico Valverde i Rodrygo. Dla gości trafił Ferran Torres po asyście Roberta Lewandowskiego.

W 12. minucie spotkania Vinicius Junior wbiegł w pole karne i strzelił wprost w bramkarza Marca-Andre ter Stegena. Piłka trafiła pod nogi Benzemy, który otworzył wynik meczu.

Barcelona mogła wyrównać, gdy Robert Lewandowski z bliska strzelił na bramkę, lecz piłka przeleciała nad poprzeczką.

W 35. minucie Valverde oddał mocny strzał po ziemi zza pola karnego i podwyższył prowadzenie "Królewskich". Piłka wpadła przy prawym słupku, a ter Stegen nie zdołał jej sięgnąć. Piłkarze Realu zeszli do szatni z dwubramkowym prowadzeniem.

W 74. minucie Lewandowski upadł w polu karnym po interwencji Edera Militao i Daniego Carvajala, ale sędzia nie dopatrzył się przewinienia obrońców Realu. Po chwili Ansu Fati oddał groźny strzał na bramkę Realu, ale piłka minęła słupek.

Następnie Lewandowski zaliczył asystę przy golu Torresa, zmieniając piętą kierunek piłki w polu karnym. W piłkarzy Barcelony wstąpiła nadzieja i zaczęli odważniej atakować.

W 91. minucie Rodrygo z rzutu karnego ustalił wynik meczu na 3:1. Brazylijczyk wcześniej został sfaulowany w polu karnym.

Lewandowski jest pierwszym Polakiem, który zagrał w hiszpańskim El Clasico. Bramkarz Jerzy Dudek był zawodnikiem Realu Madryt w latach 2007-2010, ale w mecze z Barceloną spędzał na ławce rezerwowych.