„Uwaga, nielegalna reklama usuwana na koszt łodzian!” - naklejki z taką treścią „zdobią” ogłoszenia, których nie powinno być na przystankach MPK. Nie powinno być, bo nikt za nie nie zapłacił i nie dostał pozwolenia. Nielegalnych reklam jest tyle, że ekipy sprzątające przystanki i wiaty, codziennie zbierają nawet 5 kilogramów makulatury.

Rzecznik MPK - Bogumił Makowski nie potrafił mi powiedzieć, ile łodzianie płacą za usuwanie nielegalnych reklam

Akcja zaklejania jest prowadzona przez społeczników, więc nie obciąża mieszkańców.