Głosowanie nad prezydenckim projektem postanowienia o zarządzeniu referendum ogólnokrajowego 10-11 listopada odbędzie się zapewne we wtorek lub w środę - powiedział wicemarszałek Senatu Adam Bielan. Jak dodał, nie wie, jak klub PiS zagłosuje w tej sprawie. "Mam pytania do pytań" - powiedział Adam Bielan, gość Rozmowy RMF FM w samo południe. Podkreślił, że nie miał jeszcze okazji zapoznać się dokładnie z treścią pytań przedstawionych przez prezydenta, jednak przyznał: "Wiele pytań jest zasadnych. Przede wszystkim to, czy Polacy widzą potrzebę zmian w konstytucji". Gość Marcina Zaborskiego nie chciał jednak odpowiedzieć, które z zaproponowanych przez prezydenta pytań budzi jego wątpliwości. Zaznaczył jednak, że jest sceptyczny wobec proponowanego terminu przeprowadzenia referendum. "Z dwóch powodów. Po pierwsze - to okrągła, setna, rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości. Po drugie - są wątpliwości zgłaszane przez PKW" - przyznał w RMF FM wicemarszałek Senatu.

Chciałem podziękować panu prezydentowi, że trzeciego maja zeszłego roku rozpoczął tę dyskusję - mówił o inicjatywie referendalnej Andrzeja Dudy nasz gość i dodał "moje środowisko od wielu lat postuluje zmianę konstytucji i prezydent wiele zrobił by Polacy o tym dyskutowali".

Nie wiem, jaka będzie decyzja mojego klubu - mówił Adam Bielan o swoim poparciu dla referendalnego wniosku prezydenta, który ma być poddany w najbliższym czasie pod głosowanie w Senacie.  Głosowanie zapewne odbędzie się we wtorek lub środę. W poniedziałek lub wtorek zbiorą się władzę partii i klubu, i zapadną ostateczne decyzje - stwierdził Bielan. Sam pan nie zdecyduje? - dopytywał Marcin Zaborski. W takich sprawach często obowiązuje dyscyplina partyjna. (...) Jest to sprawa ważna i nie jest to wybór sumienia, więc wydaje mi się, że będzie dyscyplina - odpowiedział wicemarszałek Senatu.

POSŁUCHAJ ROZMOWY MARCINA ZABORSKIEGO Z ADAMEM BIELANEM

"Jestem niezadowolony z poziomu debaty w parlamencie"

Sędziowie, którzy w bardzo polityczny sposób występują w mediach udowadniają, że tak zwana apolityczność polskiego wymiaru sprawiedliwości była dotąd fikcją - mówił o aktywności publicznej sędziów wicemarszałek Senatu i posługując się przykładem sędziego Igora Tuleyi podkreślał: "Gołym okiem widać, że nie są to osoby bezstronne politycznie".

To, że trzeba nowelizować nowelizację znowelizowanej kilka razy wcześniej ustawy o Sądzie Najwyższym to dowód na dobrze przygotowaną reformę? - pytał Marcin Zaborski o prace legislacyjne nad reformą sądownictwa. To reakcja na zachowanie kilku byłych sędziów Sądu Najwyższego, którzy nie zastosowali się do obecnie działającej ustawy - mówił Bielan i dodał, że "trudno było przewidzieć tego rodzaje reakcję".     

Polityk Zjednoczonej Prawicy odniósł się też do sposobu procedowania w polskim parlamencie mówiąc: "jestem niezadowolony poziomem debaty". Częścią odpowiedzialności za taki stan nasz gość obarczył ugrupowania spoza koalicji rządzącej. Czasem trzeba przyjąć dość rygorystyczne limity czasu (red. wystąpień sejmowych) po to, by nie obradować do piątej rano. Posłowie opozycji stosują przyjęte w niektórych parlamentach metody obstrukcji, przedłużając czas obrad do godzin porannych po to, by mówić, że PiS uchwala ważne ustawy pod osłoną nocy - mówił Bielan.     

Trump korzystny dla Polski

Czy to dobrze, że Władimir Putin spotka się w Waszyngtonie z prezydentem Trumpem? - pytał Marcin Zaborski o zapowiedź wizyty prezydenta Rosji w Stanach Zjednoczonych. Z samego zaproszenia nie płynie dla nas żaden sygnał, (...) a sam fakt, że tam pojedzie, uważam za neutralny - mówił Adam Bielan. Z naszego punktu widzenia, dwa lata obecnej administracji Trumpa jest dla Polski bardzo korzystne. Trump zachowuje się lepiej niż jego poprzednik -  mówił o prezydenturze i polityce Donalda Trumpa w kontekście polskich interesów nasz gość, wskazując takie sprawy jak bezpieczeństwo, rozlokowanie wojsk amerykańskich w Polsce, sankcje które USA nałożyły na Rosję, czy potencjalne sankcje w sprawie Nord Stream 2. 

Kolano Prezesa - walka trwa

Prezes nie jest piłkarzem, który odniósł jakąś kontuzję, tylko politykiem i jego narzędziem pracy jest głowa. Kolano jest mniej istotne - mówił o stanie zdrowia Jarosława Kaczyńskiego Adam Bielan. Walka trwa, a z kuracjami często tak bywa, że na efekty czasem czeka się 2-3 tygodnie, a czasem trzeba czekać kilka miesięcy. W przypadku prezesa tu raczej chodzi o upewnienie się, że ta podła bakteria już nie wróci - dodał gość Marcina Zaborskiego.